Blog > Komentarze do wpisu

Cytat dnia II

Inny geolog, również 8 grudnia, podzielił się ze słuchaczami radia TOK FM następującą obserwacją:

Była około dziesięciu lat temu taka sprawa dziury ozonowej, kiedy chodziło o to że nasze lodówki zużywają freon, prawda, i ten freon dociera do atmosfery i niszczy warstwę ozonową. No ale przecież za tym, to wiemy już w tej chwili, że za tym stał koncern Du Pont, który miał po prostu przygotowane alternatywne technologie i kiedy weszły zasady żeby zlikwidować freon w lodówkach, to on miał przygotowane odpowiednie technologie, wszedł i zrobił ogromne pieniądze na tym wszystkim. [...] Wygląda na to w tej chwili że ta dziura, tak czy inaczej, ona powstawała zupełnie z niezależnych przyczyn, i to była po prostu zrobiona taka pewna propaganda wokół pewnej sprawy. Ja się obawiam że podobną sprawę mamy w tej chwili.
czwartek, 10 grudnia 2009, perfectgreybody
Tagi: marks kng

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/10 12:53:22
W sumie te wszystkie nawalanki medialne są o tyle pożyteczne, że samemu się szuka informacji i ja np. pierwszy raz przeczytałem przed chwilą artykuł w wikipedii o dziurze ozonowej żeby się dowiedzieć jak jest naprawdę:)
-
2009/12/10 13:22:43
Ironią jest to, że DuPont lobbował przeciw ograniczeniom freonów niemal do samego końca. Po czym zmienił strategię w czasie prac nad protokołem montrealskim, gdy było już wiadomo, że ograniczenia sa nieurchonne i że lepiej zapewnić sobie głos w technikaliach wycowania freonów i zapewnić przewagę nad konkurencją.

www.springerlink.com/content/g8820820370685q7/

-
Gość: kris, *.igf.fuw.edu.pl
2009/12/10 14:48:52
Rewelacyjna wypowiedz Pana Profesora. Czekam tylko na kolejne kiedy np podwazy zjawisko Global Dimming obserwowane silnie w latach 80 i 90 i zwiazane z emisja aerozoli antropogenicznych do atmosfery. Przeciez jak to mozliwe aby czlowiek swoja dzialanosci mogl spowodowac redukcje promieniowania slonecznego dochodzacego do powierzchni Ziemi? Pojawi sie zapewnie jakas super teoria, ktora wyjasni to przez procesy naturalne. Nie moge sie doczekac kolejnych rewelacji...

A wracajac do ozonu progne podkresli ze jest go naprawde malo bo jedynie okolo 3mm grubosci gdyby sprezyc go do cisnienia panujacego przy powierzchni Ziemi. Moze to uzmyslowic niektorym osobom, i dzieki czemu mozna wplywac na jego koncentracje. Z reszta ozon troposferyczny bardzo silnie zalezy od emisji jego antropogenicznych prekursorow i efekty te sa doskonale mierzalne od wielu lat.

Poza tym chcialbym zapytac Pana Profesora dlaczego w startosferze obserwujemy globalne ochladzanie? Moze to tez da sie wytlumaczyc w przez naturalne mechanizmy...?
-
2009/12/10 16:20:53
Niedawno jacyś "sceptyczni" aktywiści w USA nawoływali do odebrania Alowi Gore'owi nagrody Nobla boć przecież właśnie wbito ostatni gwóźdź do trumny globalnego ocieplenia.

Po podanych wyżej rewelacjach proponuję dodać do tego żądanie odebrania Nobla z chemii za 1995 r. Crutzenowi, Molinie i Rowlandowi. Dostali go bowiem za... dziurę ozonową:
nobelprize.org/nobel_prizes/chemistry/laureates/1995/press.html
a dokładniej wyjaśnienie mechanizmów chemicznych i fotochemicznych jakie do niej prowadzą. W załączonym oficjalnym Press Release skrót CFC (freony) użyty jest aż osiem razy!
-
2009/12/10 18:18:16
Gdyby jednak ktos chcial jak wyglada aktualnie sprawa dziury ozonowej i co ma wspolnego z klimatem moze zajrzec tutaj:
ams.allenpress.com/perlserv/?request=get-abstract&doi=10.1175%2FBAMS-90-8-StateoftheClimate
na strone 40.
-
2009/12/10 19:01:13
Tak to jest w audycji Igora Jankego. Słuchałem tego na żywo i nie wierzyłem własnym uszom
-
2009/12/10 20:01:35
Czepiacie się szczegółów. Mnie zdziwiło to "dziesięć lat temu" -- jeśli już wymyślamy teorie spiskowe o skorumpowanych naukowcach na usługach DuPonta, to zadbajmy żeby przynajmniej daty się zgadzały!

-
2009/12/10 20:18:50
@whiteskies

Czemu nie podać bezpośredniego linku do wykresu tamże cytowanego:
www.temis.nl/protocols/o3hole/data/fd-o3area220.pdf

Wygląda, że w 2009 r. było z dziurą ozonową nieco lepiej niż w rekordowym roku 2006 ale niestety tylko trochę lepiej (na moje oko o około 15%).
-
2009/12/10 20:37:40
Dziura ozonowa jest szalenie ciekawa jesli chodzi o aspekt medialno-poznawczy. Jakis czas temu mialem ciekawa rozmowe z pewnym moim kolega po fachu na temat AGW.
W koncu kolega wypalil:- A dziura ozonowa co? Nie ma juz problemu.
Zbaranialem, bo akurat w dzialce o ktorej pisze czyli zwierzatkach, a dokladnie plazach publikuje sie bardzo duzo na temat zwiekszonego promieniowania UV, jako jednej z przyczyn ich wymierania. Prosze sobie wrzucic w googla "UV and amphibians" Wywali tysiace informacji na ten temat. Faktem jest jednak, ze media ogolne tematem sie znudzily i tak oto przestal on istniec. Troche to smieszne troche smutne, ale tu widac, ze zrodlem wiedzy nawet dla naukowcow sa gazety i czego w nich oraz coraz bardziej w TV nie ma to nie istnieje
Polecam rowniez ten link www.nasa.gov/vision/earth/environment/ozone_resource_page.html
-
Gość: mjas, *.chello.pl
2009/12/10 21:54:41
"Klimatyczna debata" w Tok fm (długie, właściwe nagranie zaczyna się od 18 min. 20 s): bi.gazeta.pl/im/2/7346/m7346002.mp3

lub tu: www.tok.fm/TOKFM/0,93051.html
-
2009/12/10 23:13:30
Dobrze, ze byl tam Haman...
-
2009/12/10 23:16:48
Chwała mu, że poszedł, bo niestety mówcą dobrym nie jest i jest tego świadomy.
-
2009/12/10 23:51:52
Nie wiem czy dzisiaj zdążę jeszcze skomentować to co prof. Marks mówi od 40 minuty audycji... ale tego nie można już wytłumaczyć zwykłą niewiedzą albo nieznajomością literatury. Obawiam się, że dorobiliśmy się drugiego Jaworowskiego.
-
Gość: Janek T., *.mcp.malopolska.pl
2009/12/11 08:33:40
Kolejny artykuł sceptyczny:
www.fronda.pl/news/czytaj/niewiadomski_tak_naprawde_nie_wiemy_skad_biora_sie_zmiany_klimat Proszę się nie sugerować portalem;), artykuł jest pewnie skądś skopiowany. Autorem jest Hubert Niewiadomski, ponoć pracujący w CERN. Brzmi poważnie... Pod artykułem cały szereg przypisów do różnej literatury. Mógłyby to ktoś skomentować?
-
Gość: takikoleś, *.sds.uw.edu.pl
2009/12/14 15:08:22
leszek.marks@uw.edu.pl , leszek.marks@pgi.gov.pl
@perfectgreybody,podyskutuj z Profesorem np. przez e-maila,zobaczymy czy jesteś taki twardy (jesli p. Prof. znajdzie na to czas)
komedia ten blog!!
-
Gość: whiteskies, *.smartcity.com
2009/12/14 18:03:35
Ja wielokrotnie dyskutowalem (jak profesor z profesorem), w roznych gronach naukowych i przezentujac wyniki, pokazujac ewidentne bledy i naciagniecia...
Prawda jest taka: atmosferycy biora pod uwage wszystkie uwarunkowania geologiczne i paleo, geolodzy odrzucaja wszystkie informacje pochodzace spoza ich dziedziny (nawet prawa fizyki - metody izotopowe sa dobre w tych wypadkach co potwierdzaja ich przekonania a w innych sa zle czy mozna je ignorowac).
Geolodzy natomiast z luboscia ignoruja proces jaki w justorii geologicznej miejsca nie mial (spalanie paliw kopalnych) oraz wyniki badan pochodzace z innych niz reprezentuja dziedziny nauki....
-
2009/12/14 18:34:25
"@perfectgreybody,podyskutuj z Profesorem np. przez e-maila,zobaczymy czy jesteś taki twardy (jesli p. Prof. znajdzie na to czas)"

Najkrócej rzecz ujmując, nie jestem zainteresowany uzupełnianiem braków w wiedzy prof. Marksa. Sposób, w jaki interpretuje dane z Dome C i Siple Dome świadczy zresztą, że zdaje sobie sprawę z błędu zawartego w stanowisku KNG PAN. To, że swoje rewelacje na temat poziomów CO2 w plejstocenie wygłasza w radiu a nie na konferencjach naukowych, świadczy o tym że zdaje sobie sprawę jak fantastyczne są jego pomysły.

Swoją drogą od tekstów o "marginalizowaniu" danych przez Luethiego jest tylko mały krok do stanowiska Jaworowskiego -- że środowisko glacjologów manipuluje danymi i ukrywa prawdę przed światem. Wynika z tego, że ice core denialism to taka polska specjalność.
-
2009/12/15 06:21:03
@whiteskies
"Prawda jest taka: atmosferycy biora pod uwage wszystkie uwarunkowania geologiczne i paleo, geolodzy odrzucaja wszystkie informacje pochodzace spoza ich dziedziny (nawet prawa fizyki - metody izotopowe sa dobre w tych wypadkach co potwierdzaja ich przekonania...."

Mozna powiedzec szarlataneria. Pozostajac z pelnym szacunkiem dla Pana pracy i badan, uwazam, ze tego typu insynuacje nie sa najlepsza metoda naukowego dykursu.

Z powazaniem
-
2009/12/15 07:40:02
@vandermerve

Wyrazilem sie nieprecyzyjnie, mea culpa. Nie mam na mysli wszystkich geologow, a tylko tych omawianych w niniejszym blogu. Przepraszam tych ktorych moglo to dotknac, jak wynika z linku podanego na koniec jest wielu takich ktorzy powaznie traktuja inne dziedziny nauk o ziemi i szerzej nauki.

Ale na (drobne i niepelne) usprawiedliwienie pozwole sobie podac probke argumentacji tych geologow, o ktorych myslalem:
www.portalwiedzy.pan.pl/images/stories/pliki/publikacje/acad_wer_full/02_09/str._12-15_marks.pdf
i tam takie cytaty:
"Kluczem do prognozowania zmian klimatu są badania geologiczne"
czy:
"Prognozowanie zmian klimatu jest możliwe
dzięki poznaniu ewolucji klimatu
w przeszłości geologicznej Ziemi. Opiera się
na przewidywaniu cyrkulacji atmosferycznej,
uruchamianej przez energię słoneczną.
Pozostałych czynników wpływających na klimat
jest tak wiele, że w prognozowaniu zakłada
się, że jeden z nich zaczyna dominować."

Smaczku dodaja odnosniki do raportu IPCC :) czy do:

www.33igc.org/coco/entrypage.aspx?t=changing+climates&containerid=11102&parentid=10373&entrypage=true&guid=1&rnodeid=2&pageid=5002&rootcontainerid=10373&lnodeid=9&ObjectID=10758

ktore stoja w jawnej zprzecznosci cytatami wyzej i innymi fragmentami dokumeciku.
-
Gość: baron13, *.ifd.uni.wroc.pl
2009/12/17 11:57:51
W artykule, który napisałem jakieś 11 lat temu wywróżyłem to. Jako przeciwnik dziury (czyli jej antropogenicznego pochodzenia) mogę spróbować wyjasnić efekt. Po pierwszym entuzjazmie za dziurę wzięli sie fachowcy którzy zwietrzyli łatwy temat prac. Efektem są prywatne informacje. Nie poszła na przykład fotodysocjacja (tak to nazwać?) freonów. Nie poszły badania mechanizmu transportu freonów do stratosfery. Wreszcie nie poszły badania nad wykazaniem straszliwych skutków dla świata. Bo ultrfiolet, jak to ultrafiolet fatalnie się rozchodzi w atmosferze. Ludzie którzy pobrali granty, cieszą się, żenikt ich się nie czepia, bo podostawali niepublikowalne wyniki. To znaczy takie które mozna było wyczytać z tablic, albo podręczników. Pismacy nie mają z kim pogadać. Proszę poszukać wiarygodnych badań z np profilem z wysokoscią zawartości freonów w atmosferze. Kłopot, bo część z tych związków skrapla się już od 0 stopni Celsjusza. To, że są publikacje na jakiś temat, no cóż, są nawet na temat smoków. Bo jak wiadomo, wizerunek smoka we wszystkich kulturach od Słowian do Azteków jest taki sam. Więc jest temat, pewnie były... Są prace wykazujące ponad wszelką wątpliwość niezawodność termicznej metody zapobiegania ciąży. Pani u Pospieszalkiego cytowała, robiono badania na 12 tysiącach par. No i jeszcze, ja też publikowałem...
-
2009/12/17 14:05:31
"Efektem są prywatne informacje. Nie poszła na przykład fotodysocjacja (tak to nazwać?) freonów. Nie poszły badania mechanizmu transportu freonów do stratosfery. Wreszcie nie poszły badania nad wykazaniem straszliwych skutków dla świata. Bo ultrfiolet, jak to ultrafiolet fatalnie się rozchodzi w atmosferze. Ludzie którzy pobrali granty, cieszą się, żenikt ich się nie czepia, bo podostawali niepublikowalne wyniki. To znaczy takie które mozna było wyczytać z tablic, albo podręczników. Pismacy nie mają z kim pogadać. Proszę poszukać wiarygodnych badań z np profilem z wysokoscią zawartości freonów w atmosferze. Kłopot, bo część z tych związków skrapla się już od 0 stopni Celsjusza."

To żart, prawda?
-
2009/12/17 15:04:45
Oj... obawiam się, że nie. I to napisane z serwera Instytutu Fizyki Eksperymentalnej... I jak tu ufać polskim naukowcom?
-
Gość: baron13, *.ifd.uni.wroc.pl
2009/12/17 15:05:36
Opowiem Ci o swoim prywatnym przypadku. Kilka lat temu może z dziesięć był haja na cały kraj z niejakim inzynierem Czausem który stwierdził że koło Wałcza jest tak zwana anomalia grawitacyjna. Była awantura z udziałem PAN-u z protestacyjnym listem profesorów bo artykuł Czausa opublikowała Rzeczpospolita, wówczas bardzo szacowna jeszcze gazeta. Pojechałem z polską tiwi z niejakim Zagórskim znaym dziś ekspertem UFO. Bo inzynier Czaus przysła list z bardzo porządnymi pomiarami. Muszę przyznać, że ciut trząsłem gaziami, czy podołam to zrozumieć, bo to wyglądało bardzo solidnie. Był wyrysowany profil, punkty pomiarowe, błędy pomiaru, opisana metoda. Teza była taka, że na kawałku drogi pole grawitacyjne przestaje działać pionowo w stosunku do geograficznego pionu. Inżynier jeszcze zmierzył, że wartość g się nie zmienia z dokładnością do ułamka proceta. Wskutek powyższego na dużym kawałku drogi przedmioty toczą się pod górę. Co wszyscy bardzo dobrze widzą. Co prawda każda droga ma tak zwany profil, i gdyby ta anomalia była to by pan inżynie go nie doknął, ale nie takie rzeczy budowlańcy odwalali. Noi i... Cóż posłuzyłem się niwelatorem Przeniosłem pion z obszaru gdzie było dobrze, przedmioty toczyły się w dół. Na 100 metrach (nie dokładnie 100, ale blisko) mieliśmy jakie 0,5 cm odchyłki, mozna policzyć z jaką dokładnością pion lokalny zgodził się z pionem ogólnym. No i co ja biedny miałem z tym wynikiem zrobić? Co prawda Czaus przyznał przed kamerą, że nic nie ma, ale materiał w tiwi i tak kończył się butelką toczacą się pod górę. Zakończyłem ogólnopolską awanturę, pewnie jak się postarasz znajdziesz w sieci jeszcze ślady, ale poza tym cisza. Wylatowa nie załatwiłem, bo mi się już odechciało. Jak jest jak jest to nie ma o czym mówić. Tak to działa. Z dokładnością do tego, że nie znam się na spektroskopii chemicznej i co dokładnie znaczy "w plecy" nie umiem powiedzieć.
-
2009/12/17 15:24:39
Podsumowując: dziura ozonowa to ściema bo [tutaj opowiadasz anegdotkę z inżynierem Czausem].

Możesz przynajmniej wyjaśnić, o co chodzi z "prywatnymi informacjami" które są "efektem"; w jaki sposób fotodysocjacja freonów i badania mechanizmu transportu freonów do stratosfery"nie poszły"; które związki skraplają się już od 0 stopni Celsjusza i co to ma wspólnego z profilem zawartości freonów w atmosferze?
-
2009/12/17 16:30:10
Ja tu już raz żartowałem, że teraz ktoś zaproponuje odebranie Nagrody Nobla Crutzenowi i jego kolegom:
nobelprize.org/nobel_prizes/chemistry/laureates/1995/press.html
ale przez głowę mi nie przeszło, że ktoś z adresem w prawdziwej instytucji naukowej (i to nie radiolog lub geolog) będzie podważał naszą wiedzę o fizyce i chemii ozonu w stratosferze.
-
2009/12/17 17:46:05
Z glebokim zdziwieniem przeczytalem slowa ktore napisal baron13. Jestem na zjezdzie AGU i bylo tu kilkadziesiat prezentacji dotyczacych zwiazkow chlorofluoroweglowych, w tym pomiarow ich stezen, zmian w czasie, profili.
Gdyby ktos mial watpliwosci jest takie (wysoko notowane, ) pismo open access "Atmospheric Chemistry and Physics". Wystarczy wejsc na jego strone i zrobic search, zeby zobaczyc jak ma sie rzeczywistosc badan nad tymi zwiazkami (i ozonem oczywiscie).
Pierwszy z brzegu przyklad, swierzy wieloautorski artykul:
"What would have happened to the ozone layer if chlorofluorocarbons (CFCs) had not been regulated?"
kazdy moze sobie poczytac pod:
www.atmos-chem-phys.net/9/2113/2009/acp-9-2113-2009.html
-
Gość: baron13, *.as.kn.pl
2009/12/17 17:52:55
To jest próba wyjaśnienia, dlaczego zrobiło się cicho o dziurze ozonowej Dlatego anegdota jest ważna. Nie wiem, czy to ściema. Zauważyłem tylko, że to jeden z tych tematów które są mocno chybotliwe. Mój stary tekst ciągle wisi:
www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f04/literatura/cebula.html
Przewidziałem coś takiego, że ludzie się połamią na wyjaśnianiu skąd się to bierze, że okaże się to bez większego znaczenia. Później jeszcze kilka razy poszukiwałem wiarygodnych prac na ten temat. Na przykład: ile freonów jakimi drogami się dostaje do stratosfery. Po to profil stężenia z wysokością. Co się skrapla w zerze Celsjusza? Niektóre freony. Mam nadzieję że dobrze sprawdziłem, ale w 30 stopniach minus to już nie ma siły. Jak się taka duża cząsteczka zachowa poniżej temperatury skroplenia, w sytuacji gdy nie ma praktycznie szans spotkać się z drugą? Przylepi się do aerozoli? Jaka będzie dynamika ewentualnej fotolizy? Jak się to ma do dynamiki tworzenia i niszczenia ozonu? Inaczej mówiąc kupa rzeczy do wyjaśnienia. Każdy eksperyment będzie chciało powtórzyć kilka grup badawczych, powstanie mnóstwo prac potwierdzających wyniki różnymi metodami. No więc nie wiem, czy dziura ozonowa to ściema, domyślam się zaledwie, co się stało.
-
Gość: baron13, *.as.kn.pl
2009/12/17 18:03:26
whiteskies, ok nie dość się starałem w poszukiwaniach, jakkolwiek nie o symulacje mi chodziło, to odszczekuję psim głosem z pod ławy, prawda że są granty na badania dziury ozonowej. W takim razie nie wiem, dlaczego sprawa spadła z wokandy.
-
2009/12/17 19:45:54
@baron13

Dawno nie widziałem żadnych artykułów na temat kształtu Ziemi. Więc może z tą kulą to jednak ściema i naprawdę jest płaska?
-
2009/12/17 19:46:22
"Co się skrapla w zerze Celsjusza? Niektóre freony. Mam nadzieję że dobrze sprawdziłem, ale w 30 stopniach minus to już nie ma siły."

Przy ciśnieniu jednego bara!
-
Gość: baron13, *.as.kn.pl
2009/12/17 20:25:14
whiteskies, dzięki za linka. Mam pytanie, czy ja dobrze wyczytałem, że stężenia freonów na wysokości 25 km to kilka ppt?
-
2009/12/17 20:31:51
baron13
Nie spadla, jest na wokandzie, ale w mniej eksponowanym miejscu, tak ze prasa codzienna nie pisze na ten temat.
Podalem pierwszy z brzegu link, na temat CFCs jest naprawde duzo badan doswiadczalnych, takze pomiarow z pokladow samolotow stratosferycznych, np tu:
www.atmos-chem-phys.org/8/3671/2008/acp-8-3671-2008.pdf
(m. in. walidacja pomiarow satelitarnych za pomoca pomiarow z pokladu samolotu stratosferycznego).
Nie mam czasu w tej chwili robic przegladu literatury na ten temat, podam tylko link popularno-naukowy:
cires.colorado.edu/education/cu/esrl/topics/aircraftMeasurements.html
-
Gość: , *.ifd.uni.wroc.pl
2009/12/18 11:38:31
O ile zrozumiałem co piszą to ten poziom w stratosferze wynosi ~50 100 ppt. To styka, ale też to jest tyle, że właśnie od takich pomiarów biorą się sceptycy. Nie bijcie mnie, ale jest zasada, że na zachód od Łaby przychodzi się na seminar, aby się dowiedzieć, na wshód, by udowodnic, że prelegent nie wie. No i powiezmy wyskakuję z czymś takim i oczywiście zaraz słyszę, że należało by wykluczyć NOx bo zawartość też styka, CO by się nadało, że HCl w atmosferze to dowód na to, że na Ziemi jest chlor w duzych zresztą ilościach i w ogóle jak sprawdzić, że sam efekt rozpadu ozonu w czasie polarnej zimy nie wystarczyłby do uzyskania efektu dziury, nie mówiąc już o wiatrach stratosferycznych. A skoro już w 1956 roku odkryto dziurę, to czy nie jest zjawiskiem naturalnym? Więc co ja na to? Rumieniąc się po uszy, że potrzebne są dalsze badania, większy komputer i kolejna aparatura próżniowa. Mogę jeszcze pokazać wyniki symulacji komputerowych.
Mogę domniemać, dlaczego dziura spadła z prasy. Nie doczytałem się by zdarzyło się jakieś spektakularne odkrycie, by ktoś coś zasadniczego pomierzył. Tak mi się zdaje. Jakby przyszło co do czego, to wyjdzie na to, że stopień niepewności jest podobny do tego z przed powiedzmy 10 lat. Jest kupa danych które one udokładniają różne domysły, ale nie wykluczają niczego. Pozostaje efekt pomiarów na poziomie szumów natury. Choć aparaty są dużo dokładniejsze. Dlatego nie ma czego sprzedać prasie. Tak mi się zdaje, bo trzeba by posiedzieć dłużej i poczytać. I jeszcze się na tym znać. Ja nie mówię, że tak jest, ale, że to wydaje się dość dobry model prasowego zjawiska. Perfectgreybody, jesli chodzi o działanie ciśnienia na pojedynczą molekułę, to nie koniecznie. Tu może raczej zachodzić coś na kształ adsorbcji. Zerknij też na wykres fazowy. Jeszcze raz dzięki za linki. Fujara jestem, scirus też to łapie.
-
2009/12/18 15:54:10
Zgoda, nikt nic spektakularnego nie pomierzyl, dziura zachowuje sie zgodnie z przewidywaniami, Jest niezly artykul na wikipedii o dziurze ozonowej:
en.wikipedia.org/wiki/Ozone_depletion
M. in. wyjasnia na czym polega roznicza miedzy dziura ozonowa a (odkryta znacznie pozniej niz sugerujesz) a naturalnymi fluktuacjami ozonu arktycznego odkrytymi w 1956.
Co ciekawe w Polsce mamy dwie grupy zajmujace sie ozonem stratosferycznym, w tym przynajmniej jedna na dobrym poziomie miedzynarodowym (w IGF PAN). Jakos ich wyniki (spektrofotometryczne) i in situ (sondaze ozonowe - Zaklad Aerologii IMGW Legionowo) prace wpisuja sie w to co robi sie na swiecie....
Creative Commons License