Blog > Komentarze do wpisu

A tymczasem, na Wiejskiej...

Na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska pojawiły się znajome twarze.

czwartek, 18 marca 2010, perfectgreybody

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/18 11:45:10
Whoah, nie mogę uwierzyć. Kto konkretnie ich tam zaprosił? Kto decydował o składzie komisji?
-
2010/03/18 12:21:55
Najlepszy komentarz napisało życie

"Posłanka Ciemniak dziękowała Jaworowskiemu i Marksowi za to, że obnażyli klimatyczne machinacje."

Tak, wiem że nieładnie itd.
-
2010/03/18 12:33:46
To dobitnie pokazuje co przez nauke rozumie nasz ustawodawca i dobrze wyjasnia cala polityke(nie tylko naukowa) panstwa. Rzeczywistosc wirtualna mediow kompletnie dominuje, brak jakiegokolwiek rozumienia tego czym jest rzeczywistosc fizyczna (przyrodnicza).
-
2010/03/18 12:57:42
No to przynajmniej teraz wiemy wg jakich kryteriów wybiera się specjalistów w Sejmie... jakby ktoś miał wątpliwości.
-
2010/03/18 20:13:00
Na odtrutkę polecam artykuł na wiadomy temat z dzisiejszego The Economist, czyli jednej z nielicznych już dziś oaz dobrego dziennikarstwa:
www.economist.com/opinion/displaystory.cfm?story_id=15719298
-
Gość: krzy, *.net.autocom.pl
2010/03/18 21:06:01
A czegóż innego można się spodziewać w kraju gdzie energetyka jest oparta na spalaniu węgla?
-
2010/03/18 21:10:44
Mnie zawsze fascynuje jak to jest, że w procesie ustawodawczym uczestniczą tak sobie po prostu firmy komercyjne. Ktoś wie, na jakiej podstawie przedstawiciel komercyjnej firmy wchodzi na posiedzenie komisji? (chodzi mi o konkretny przepis, chociażby z regulaminu Sejmu).

Dlaczego na komisjach w Sejmie pojawiają się Zdzichu i Rychu i nikomu to nie przeszkadza?

A co do Jaworowskiego i tego drugiego Łotsitsnejma - czekam aż zaproszą do dyskusji nt. nauczania o teorii ewolucji Macieja Giertycha jako głównego fachowca. W końcu też jest profesorem - więc chyba autorytet. I nawet zajmuje się genetyką (a to blisko ewolucji).
-
2010/03/18 21:29:03
@arctic_haze

Dziekasy za artykul. Klikalem wokol glownej strony Economist'a ale dostawalem
info ze ta akurat strona jest tylko dla subscribed.

Warto byloby zrobic jakas zrzute tego artykulu bo Economist zamyka bezplatny dostep do starczych tekstow.
-
2010/03/19 09:28:32
"Informacja o pracach komisji sejmowych":

"W dyskusji zabrali również głos eksperci zaproszeni przez Komisję, którzy podkreślali, iż należy zachować daleko idącą powściągliwość w przypisywaniu człowiekowi wyłącznej czy też dominującej odpowiedzialności za zwiększoną emisję gazów cieplarnianych, gdyż prawdziwość takiego twierdzenia nie została udowodniona. Zdaniem większości konieczne jest podjęcie wielodyscyplinarnych badań, opartych na wszechstronnym monitoringu i modelowaniu wpływu na klimat również innych czynników, nie tylko stężenia CO2."

"Stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych PAN":

"Dlatego należy bezwzględnie zachować daleko idącą powściągliwość w przypisywaniu człowiekowi wyłącznej, czy choćby tylko dominującej, odpowiedzialności za zwiększoną emisję gazów cieplarnianych, gdy prawdziwość takiego twierdzenia nie została udowodniona."


"Komitet Nauk Geologicznych PAN uważa za konieczne podjęcie wielodyscyplinowych
badań, opartych na wszechstronnym monitoringu i modelowaniu wpływu na klimat również innych zmiennych czynników, nie tylko stężenia CO2."

Ale jest promyk nadziei ;)

"Komisja zdecydowała, iż do tematu wróci po uzyskaniu dodatkowych ekspertyz i informacji w tym zakresie."

Kto następny? Prof. Mastalerz? Prof. Turski? Dr Teluk? ;)

@mtwapa

www.webcitation.org
-
Gość: roni, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 09:59:53
Panie "wielki anonimowy" klimatologu :D choć równie dobrze możesz być czerwonym krasnoludkiem .
Podał byś jakiś stenogram z obrad komisji a nie propagował informacje zamieszczone przez nawiedzoną kapłankę kościoła klimatycznego?
Czy przez to mam rozumieć ze popierasz jej wszystkie brednie (w sumie to by tłumaczyło dlaczego jesteś anonimowy)
Czy poprzez umieszczenie na swojej stronie linka do www.dlaklimatu.pl
popierasz , propagujesz wszystkie informacje które są tam zawarte?

Ps miałbyś odwagę pisać pod imieniem i nazwiskiem !!
-
2010/03/19 10:04:09
Ałch! Nie ma jak atak merytoryczny :D
-
2010/03/19 10:17:41
@roni

"Podał byś jakiś stenogram z obrad komisji a nie propagował informacje zamieszczone przez nawiedzoną kapłankę kościoła klimatycznego?"

Jak zostanie opublikowany jakiś stenogram, to chętnie go zamieszczę. Nie mam jednak powodów by wątpić w relację Marty Śmigrowskiej, zwłaszcza że "Informacja o pracach komisji sejmowych" zawiera sformułowania przeklejone z napisanego przez prof. Marksa stanowiska KNG PAN.

"Ps miałbyś odwagę pisać pod imieniem i nazwiskiem !!"

...pisze anonimowy troll.
-
Gość: Paweł Poturalski, *.centertel.pl
2010/03/19 10:20:56
Do wlasciciela blogu.....Jak ujawnisz swoje nazwisko to może i ciebie kiedyś zaproszą, póki jesteś NO NAME możesz tylko się irytować tym, że zaproszono Jaworowskiego a nie np twoich kolegów z Greenpeace, czy polskiej zielonej sieci. Co mnie przeraża to to że na tym blogu szkaluje sie każdego prof który ośmieli się zabrać głos niezgodny z waszą doktryną. Skoro uważasz że twój dorobek 'naukowy' jest większy niż np prof Sarny, Jaworowskiego, Mastalerza i innych co podaję jako przykład, ujawnij swoje nazwisko, opublikuj zdjęcie, opublikuj artykuł, żeby każdy mógł zobaczyć i poznać twoje poglądy, ale rób to z owartą przyłbicą staniesz się przez to bardziej wiarygodny. Moim zdaniem boisz się, że ujawniając się możesz spotkac przeciwnikiem, który rozniesie cię na strzępy sensowną argumentacją, albo co chyba bardziej prawdopodobne brakuje ci odwagi, bo jakby idea walki z GO upadła przynajmniej się nie ośmieszysz. Sory ale atakowanie ludzi którzy jakby nie było zdobyli swoje tutuły zapewne ciężką pracą, wydaje się smieszne. Nie ma znaczenia że ktoś nie ma profesury z kliamtologii. Zmiany klimatu to zjawisko gdzie przeplata się wiedza z różnych dziedziń. Myslę że wiedza prof Jaworowskiego o klimacie jest o wiele większa niż pani Śmigrowskiej - aktywistki z PZS. Tak naprawdę o procesach zachodzących w atmosferze, oceanach, słońcu niewiele wiemy i myslę że natura jeszcze niejeden raz pokaże nam swoją potęgę jak to juz wiele razy w historii się działo a my możemy się jedynie temu przygladac. To co emitujemy to jest naprawde nic w skali markoświata a ziemia ma się całkiem dobrze i doskonale sobie poradzi bez naszego udziału.
-
2010/03/19 10:43:03
"Do wlasciciela blogu.....Jak ujawnisz swoje nazwisko to może i ciebie kiedyś zaproszą, póki jesteś NO NAME możesz tylko się irytować tym, że zaproszono Jaworowskiego a nie np twoich kolegów z Greenpeace, czy polskiej zielonej sieci."

Znowu wszystko poplątałeś. Irytuje mnie, że w roli eksperta od zmian klimatu zaproszono lekarza, którego ostatnie artykuły na ten temat publikowane są w czasopiśmie prawicowej sekty La Rouche'a. Moi koledzy z Greenpeace (nawet gdybym jakichś posiadał) nie mają tu nic do rzeczy.

"Co mnie przeraża to to że na tym blogu szkaluje sie każdego prof który ośmieli się zabrać głos niezgodny z waszą doktryną. Skoro uważasz że twój dorobek 'naukowy' jest większy niż np prof Sarny, Jaworowskiego, Mastalerza i innych co podaję jako przykład, ujawnij swoje nazwisko, opublikuj zdjęcie, opublikuj artykuł, żeby każdy mógł zobaczyć i poznać twoje poglądy, ale rób to z owartą przyłbicą staniesz się przez to bardziej wiarygodny."

Jest dorobek naukowy i jest dorobek "naukowy". Prof. Sarna, Jaworowski i Mastalerz dorobku naukowego w dziedzinie, na temat której publicznie zabierają głos, nie mają żadnego. Dlatego widujesz ich u Wildsteina, na łamach "Rzeczpospolitej" albo przed komisją sejmową, a nie w "Tellus B", "Journal of Climate" albo "Geophysical Research Letters".

"Moim zdaniem boisz się, że ujawniając się możesz spotkac przeciwnikiem, który rozniesie cię na strzępy sensowną argumentacją, albo co chyba bardziej prawdopodobne brakuje ci odwagi, bo jakby idea walki z GO upadła przynajmniej się nie ośmieszysz."

A co takiego powstrzymuje tych "przeciwników" teraz? Gdzie jest ta sensowna argumentacja? W wypowiedziach publicznych prof. Marksa? W artykułach prof. Jaworowskiego?

"Sory ale atakowanie ludzi którzy jakby nie było zdobyli swoje tutuły zapewne ciężką pracą, wydaje się smieszne."

Mnie się wydaje bardziej straszne niż śmieszne. W końcu, w toku owej "ciężkiej pracy" profesorowie ci powinni utrwalić sobie podstawową wiedzę na temat metodologii nauk przyrodniczych. Gdy przychodzi do klimatologii, odrzucają ją i zastępują teoriami spiskowymi.

"Nie ma znaczenia że ktoś nie ma profesury z kliamtologii. Zmiany klimatu to zjawisko gdzie przeplata się wiedza z różnych dziedziń. Myslę że wiedza prof Jaworowskiego o klimacie jest o wiele większa niż pani Śmigrowskiej - aktywistki z PZS. Tak naprawdę o procesach zachodzących w atmosferze, oceanach, słońcu niewiele wiemy i myslę że natura jeszcze niejeden raz pokaże nam swoją potęgę jak to juz wiele razy w historii się działo a my możemy się jedynie temu przygladac."

Masz rację, niewiele wiesz o tych procesach.
-
2010/03/19 10:51:54
"Zmiany klimatu to zjawisko gdzie przeplata się wiedza z różnych dziedziń. Myslę że wiedza prof Jaworowskiego o klimacie jest o wiele większa niż pani Śmigrowskiej - aktywistki z PZS."

Tu muszę się zgodzić. Dzięki temu prof. Jaworowski wymyśla bardzo wyrachowane kłamstwa, które dla nie wprawionego mogą wydawać się sensowne. To albo rzeczywiście wierzy w te bzdury jakie głosi.
-
Gość: JT, *.uek.krakow.pl
2010/03/19 10:57:00
Odnośnie treści wpisu: cóż, przeraża mnie, że jesteśmy rządzeni w ten sposób. Swoją drogą fajnie poznać nowy blog.

@arctic_haze: dzięki za artykuł.
@Paweł Poturalski: myślę że wszyscy tu obecni z zapartym tchem czekają na tą "sensowną argumentację". Na razie jednak są tylko wycieczki personalne, bicie piany oraz typowa demagogia dot. potęgi natury, naszej niewiedzy itp.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:11:49
Jakich pytań?

"Możesz się odnieść do tej informacji która można znaleźć na dlaklimatu.pl :


"Według European Severe Weather Database w Polsce w 1991 roku zdarzyło się tylko jedno tornado, w 1996 roku siedem, w 2001 roku osiem, a w 2006 roku aż 52"

Według PZS jest to podstawą żeby twierdzić :

"Kataklizmów naturalnych, takich jak powodzie czy huragany, których siła i liczba rośnie. W ostatnich latach zjawiska te wyraźnie nasilają się, stwarzając zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, gospodarki oraz powodując straty dla firm ubezpieczeniowych."

Czy zgadzasz się z tym twierdzeniem i popierasz je swoją osobą ?
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:13:29
"Hmm... od nas wymuszasz odpowiedzi (choć pytania nie umiesz określić) a sam nie potrafisz... "

Nie wymuszam tylko wymagam !! z racji tego jaką role pełnicie w internecie!!
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:16:11
"Pojęcie zielone mam :) nie mam naukowego pojęcia, jaki jest generalny stan wiedzy nauki. Zaraz doczytam w raporcie IPCC :)"

w raporcie IPCC jest podana ilość tornad w Polsce za lata 90 i obecne ??
Czekam ja naprawdę chce się dowiedzieć jak to jest z tymi tornadami ?? :D
-
2010/03/19 12:18:32
@inwazja tornad
W 2006 znacząco więcej niż w 2001, w 2001 więcej niż w 1996, w 1996 niż w 1991. Więc samo twierdzenie oparte na takich wyrywkowych danych jest poprawne:) aczkolwiek z naukowego punktu widzenia (jak mi się wydaje, IANAS) okres jest chyba za krótki, a dane zbyt wyrywkowe, żeby jednoznacznie mówić o tendencji. No, ale jeśli -10 za oknem w styczniu zaprzecza Globalnemu Ociepleniu (argument tak powszechny, że aż nużący), to twierdzenie o tornadach jest równie zasadne.
Over & out for me.
-
2010/03/19 12:23:36
"Czy zgadzasz się z tym twierdzeniem i popierasz je swoją osobą ?"

Są tutaj dwa twierdzenia: jedno dotyczące liczby tornad w Polsce na podstawie danych ESWD, oraz drugie mówiące o "zmianach w globalnym systemie klimatycznym, które prowadzą do kataklizmów naturalnych, takich jak powodzie czy huragany, których siła i liczba rośnie". Nie mam powodu by podważać dane ESWD, błędem jest natomiast podawanie ich jako potwierdzenia tezy nr 2 (o powodziach i huraganach).

Aha, prosiłbym następnym razem o zadawanie pytań w formie skróconej, bez tej przydługiej gry wstępnej.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:24:18
-bartoszcze

Tylko czy te liczby są prawdziwe czy można im wierzyć
Jeśli kapłanka twierdzi ze przez wzrost tornad się ociepla i mamy globalne ocieplenie to dlaczego ja nie mogę twierdzić ze jeśli liczba tornad teraz się zmniejsza to mamy globalne oziębienie przecież ja rozumuje jak ona ?nie tak
-
2010/03/19 12:25:57
Nie.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:29:21

"Nie mam powodu by podważać dane ESWD"
Ale możesz wejść na ich stronę i sam tornada sobie policzyć
I teraz nasuwa się ważne pytanie jak rozróżnia tornad WSWD
Czy można powiedzieć ze chmura z której może powstać tornado jest tornadem ?

Wiekszość tornad z ESWD brane jest z doniesien prasowych z forum "łowcy burz"

Czy mogę wysnuć teorie ze wzrost liczby tornad związany jest z wzrostem dostepu do internetu oraz informacji w polsce ??
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:35:03
Kolejne pytanie : czy możesz potwierdzić zdanie które kapłanka wypowiada ale tak naukowo :"tornado wcześniej nie kojarzyło się z polską"

Tu znajduje się wykład pani ekspert ds. klimatu
vimeo.com/5929860

możesz się do niego odnieść jako jak mniemam naukowiec (pewności nie mam )?
-
2010/03/19 12:35:23
"Tylko czy te liczby są prawdziwe czy można im wierzyć"
Nie zastanawiałem się nad tym, ale..

"Jeśli kapłanka twierdzi ze przez wzrost tornad się ociepla"
..jeśli wątpliwości snuje ktoś, kto nie odróżnia sformułowań "A jest skutkiem B" od "B jest skutkiem A", to nie traktuję takich wątpliwości poważnie.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:39:51
bartoszcze

Rozumiem pokręciłem trochę ale nie chce mi się pisać tego po raz enty
-
2010/03/19 12:42:12
"pokręciłem trochę"

Zupełnie jak Jaworowski.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 12:51:47
@perfectgreybody

Żeby nie było ze linka nie podałem co do ilości tornad na :

dlaklimatu.pl/Czy-groza-nam-zmiany-klimatu
-
2010/03/19 12:52:15
"I teraz nasuwa się ważne pytanie jak rozróżnia tornad WSWD"

Na to ważne pytanie odpowiedzi zapewne znajdziesz na stronach ESWD.


"Wiekszość tornad z ESWD brane jest z doniesien prasowych z forum "łowcy burz" "

Severe weather reports can enter the ESWD from the three different groups of partners. Each of these groups has permission to perform quality control up to a certain level. Data originating from the general public will automatically be assigned the lowest quality level, QC0, or as received. This means that no quality control has been performed. Data of this quality is in principle not suitable for scientific use. Hence it is very important that the quality level of such data be upgraded as soon as possible. Ideally after an severe weather episode, all QC0 reports either should be raised to QC0+ or higher status, or be deleted within a few days to weeks.
The VONs, NHMSs and the ESWD management at ESSL have the possibility filter out implausible reports and upgrade the quality level of the remaining reports to QC0+.
In practice, they do that by logging on the database with their customized account that will enable them to perform such changes. Naturally, this is just an intermediate step, as QC0+ reports still have not undergone a serious effort to verify their quality. Needless to say, reports that originate from a partner organization, will skip this step, and immediately enter the database with QC0+ or higher status.
NHMSs and the ESSL, and VONs that have passed an initial trial period, can perform the next step of verification to QC1. Reports that are confirmed by reliable
sources may be assigned the QC1 status. For example, QC1 can be selected when photo and/or video material is available with a trustworthy specification of location and
time, or when printed media feature detailed reports that quote and name eyewitnesses. Voluntary observers (storm spotters) that operate within a network with an internal quality control procedure also qualify as reliable sources. In an QC1 report, some details may be missing or uncertain.
QC2 is reserved for the reports that have been fully verified. These data should be complete and correct. This status can only be given by the NHMS in the respective
country, and by ESSL. In case of differing assessments of ESSL and the NHMS regarding the details of an individual report, the quality level QC2 will not be assigned.

www.essl.org/ECSS/2009/preprints/O10-3-groenemeijer.pdf

"Czy mogę wysnuć teorie ze wzrost liczby tornad związany jest z wzrostem dostepu do internetu oraz informacji w polsce ??"

Wysnuć to sobie możesz dowolną teorię...
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 13:05:05
report status
as received / plausibility check passed (QC0/QC0+)
report confirmed (QC1)
event fully verified (QC2)


no właśnie czyli tornado można uznać QC0/QC0+ czy QC1 czy dopiero QC2
Wchodząc na stronę dla klimatu chciałbym uzyskiwać sprawdzone informacje ,pewne
z racji tego reż co oni mi wmawiają :

"Dlaczego nas słuchać, skoro nie jesteśmy naukowcami?

Jesteśmy pośrednikami pomiędzy naukowcami a społeczeństwem, tłumaczymy, mówiąc kolokwialnie, z naukowego na nasze.

Jesteśmy rozsądnymi ludźmi i dlatego nie opieramy się na pojedynczych, sensacyjnych doniesieniach, ale na najbardziej wiarygodnych źródłach naukowych. Współpracujemy z uznanymi klimatologami. Wykaz naszych źródeł można znaleźć na stronie internetowej dlaklimatu.pl."

report status
as received / plausibility check passed (QC0/QC0+)
report confirmed (QC1)
event fully verified (QC2)

-
2010/03/19 13:09:17
@Maciej roni Serafin
Jeśli kapłanka twierdzi ze przez wzrost tornad się ociepla

Serio ktoś twierdzi, że "przez wzrost tornad się ociepla"?
Kto? Gdzie? Kiedy?

@Paweł Poturalski
ujawnij swoje nazwisko, opublikuj zdjęcie

Biorąc pod uwagę, że to nie jest seks-forum dla niedopieszczonych, zaczynam się niepokoić, po co może ci być potrzebne jego nazwisko i zdjęcie.
-
2010/03/19 13:09:30
"Do wlasciciela blogu.....Jak ujawnisz swoje nazwisko to może i ciebie kiedyś zaproszą, póki jesteś NO NAME możesz tylko się irytować tym, że zaproszono Jaworowskiego".

Mogę odpowiedzieć za siebie. Jeśli mnie kiedyś zaproszą do podobnej komisji to mam nadzieje, że dzięki moim artykułom naukowym a nie wpisom na blogu. Dlatego artykuły podpisuję imieniem i nazwiskiem a wpisów na blogach nie muszę.

A swoja drogą w krajach gdzie nauka jest bardziej poważana, komisje parlamentarne zapraszają naukowców zajmujących się zawodowo tym o czym mają mówić. U nas raczej postacie medialne. Smutne to.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 13:13:30
"@Maciej roni Serafin
Jeśli kapłanka twierdzi ze przez wzrost tornad się ociepla

Serio ktoś twierdzi, że "przez wzrost tornad się ociepla"?
Kto? Gdzie? Kiedy?"

Napisałem już ze mi się pomieszało, niestety nie można edytować swoich komentarzy oraz niektóre są usuwane :)
Inaczej, to przez to ze się ociepla następuje wzrost liczby tornad, huraganów, powodzi, susz ,pożarów,upałów itp
-
2010/03/19 13:21:56
@liczenie tornad

Może jestem głupi, ale zdaje mi się, że z tym jest inaczej, niż z pomiarami temperatury. Tam (1) mierzą fachowcy w stacjach o określonym położeniu, (2) nawet poważna zmiana liczby stacji nie zmienia poważnie uzyskanych wyników. Liczenie tornad jest już na wejściu uzależnione od tego, czy komuś się zechce zgłosić (a na to mogą mieć wpływ czynniki pozapogodowe i pozaklimatyczne, np. po wejściu do kin "Twistera" liczba wichur zgłaszanych przez Generała Publicznego ma szansę wzrosnąć). Weryfikacja raportów nie ma na to wpływu (pozwala tylko odrzucić przypadki, kiedy ktoś zgłasza tornado dla żartu).
-
2010/03/19 13:23:37
@Maciej roni Serafin
Napisałem już ze mi się pomieszało, niestety nie można edytować swoich komentarzy

No więc ja w chwilę później zauważyłem, że ci się pomieszało, ale niestety nie można edytować swoich komentarzy. Przepraszam
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 13:30:48
@gammon_no.82
Nie szkodzi niestety nie mam możliwości siedzenia cały czas przed kompem wiec pisze z dobiegu.
Jeszcze się zapytam tak ogólnie panów naukowców czy w Polsce nikt nie zajmuje się liczeniem tornad ?
Dlaczego organizacja Polska Zielona Siec musi korzystać z zagranicznych serwisów? nie może się powoływać na jakieś polskie?
-
2010/03/19 13:33:44
A jest jakiś powód, dla którego polski serwis będzie bardziej wiarygodny od zagranicznego?
-
2010/03/19 13:43:17
@liczenie tornad #2
Czy radary dopplerowskie wyłapują tornada? To znaczy wiem, że wyłapują, ale czy jakąś część przegapiają?
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 13:44:16
@bartoszcze

"A jest jakiś powód, dla którego polski serwis będzie bardziej wiarygodny od zagranicznego?"

Bo jest w Polsce ;)
A co ma wiarygodność do położenia? a np polski serwis dt. tornad w USA jest wiarygodniejszy od tego w USA?
Nie musi to być przecież serwis , żaden naukowiec się tym nie zajmuje ? nie ma żadnych materiałów opracowań? nie znam się dlatego pytam!
-
2010/03/19 13:46:46
@a propos liczenia tornad
Co prawda dane oparte na zgłaszaniu jednostkowych przypadków będą mniej precyzyjne i wiarygodne, niż oparte na stałych pomiarach (temperatury etc.), ale też jednak zjawisko typu tornado dość silnie zapada w pamięć zbiorową, choćby lokalną. Więc jednak tego typu dane też można pozbierać i po weryfikacji zastanawiać się, czy z danych wynika jakaś tendencja. Ale daleko mi stad do twierdzenia, że taka tendencja istnieje.
-
Gość: Maciej roni Serafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 13:51:53
Parę przykładów z ESWD :

1:tornado


(Pomorskie) unknown,
Poland (53.95 N, 16.60 E)
26-08-2006 (Saturday) 11:00 UTC (date uncertain)


based on: information from photo or video of the event, a report on a website
land use: land land use where event was first observed: land
The funnel cloud was observed.
number of people dead: 0
www.google.com/url?sa=D&q=http://www.phys.uu.nl/~ holvoet/ww2.JPG

report status: as received (QC0)

contact: Thilo Kühne [e-mail]

2:tornado


Goscieradz
Poland (53.27 N, 17.92 E)
07-09-2006 (Thursday) 16:30 UTC (date uncertain)


based on: information from an eye-witness report, a newspaper report, photograph(s) and/or video footage of the inflicted damage, a report on a website
land use: land land use where event was first observed: land
intensity: F1
accompanying weather: heavy rain.
path length: 2.5 km
number of people dead: 0
deamges to roofs and forest caused by a (reported) tornado; date uncertain / first days of september 2006; same event as Koronowo?; "Niszczycielska sila huraganu", GAZETA POMORSKA, 15.09.2006; (pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060915/BYDG OSZCZ02/109150356&SearchID=73265136533690)

report status: as received (QC0)

contact: Thilo Kühne [e-mail]


3:tornado


Klodawa 5 km N of Gorzów Wielkopolskie,
Poland (52.78 N, 15.22 E)
07-09-2006 (Thursday) 17:30 UTC (+/- 1 hrs.)


based on: information from a newspaper report, photograph(s) and/or video footage of the inflicted damage, a report on a website
land use: land land use where event was first observed: land
intensity: F1
accompanying weather: heavy rain, large hail.
number of people dead: 0
"strong whirlwinds" demaged roofs of houses, causing demage to trees and to power lines north and east of Gorzów Wielkopolskie; ww6.tvp.pl/2885,20060911393205.strona

report status: as received (QC0)

contact: Thilo Kühne [e-mail]

4:tornado


Lesnica
Poland (53.93 N, 19.75 E)
12-07-2006 (Wednesday) 05:00 UTC (+/- 1 day)


based on: information from a newspaper report, a report on a website
land use: land land use where event was first observed: land
gn-dobremiasto.dmkproject.net/snatch/index.php?page=n ews&strona=comment&go=67

report status: as received (QC0)

contact: Thilo Kühne [e-mail]
-
2010/03/19 14:14:56
@gammon_no.82

Czy radary dopplerowskie wyłapują tornada? To znaczy wiem, że wyłapują, ale czy jakąś część przegapiają?

O ile mi wiadomo, nasze radary tego nie robią, albo radzą sobie z tym słabo. Co do bazy ESWD - jej wyniki traktowałbym bardzo ostrożnie. Wiekszość nowych zjawisk wyłapywana jest ostatnio przez "Łowców Burz". Ponieważ jest to organizacja nastawiona tylko i wyłącznie na szukanie tornad, aktualnie wychwytywana jest ich dużo większa ilość, niż powiedzmy 5 lat temu. Teraz do bazy ESWD wchodzą informacje nawet o najsłabszych F0, które kiedyś by pominięto.

@Maciej roni Serafin

Nie ma w Polsce serwera gormadzącego takie informacje. Powinni się tym chyba zająć "Łowcy Burz", jednak o ile wiem wysyłaja jedynie informacje do bazy ESWD.


"Inaczej, to przez to ze się ociepla następuje wzrost liczby tornad, huraganów, powodzi, susz ,pożarów,upałów itp "


Przez to, że się ociepla z pewnością przybędzie upałów, a skoro tak to i susz. Huraganów u nas nie ma i raczej nie będzie, za to cieplejsze zimy charakteryzują się większą częstotliwością występowania głębokich niży dających wichury zwane (słusznie lub nie) orkanami. Co do tornad - w uproszczeniu powstają głównie na styku mas powietrza o skrajnie różnych właściwościach, stąd w czasie upalnego lata charakteryzującego się stałą wysoką temperaturą, będzie tornad mniej, niż w czasie chłodniejszego, ale dynamicznego lata z częstym przechodzeniem frontów atmosferycznych.

@Paweł Poturalski

Przecież tu też wypowiadają się naukowcy, w tym conajmniej jeden profesor. I nie zostawiają ani na Marksie, ani na Jaworowskim suchej nitki. Do tego Jaworowski wyskakuje z tak idiotycznymi kwestiami, że rozśmieszyłyby pierwszego lepszego gimnazjalistę. Na przykład:

"zima r. 1995 (-5,3oC) była ponad sześciokrotnie zimniejsza niż w r. 1797 (-0,8oC)"
tinyurl.com/ybbq9zv

Idąc tym tokiem rozumowania, Zima 2006/2007, której średnia temperatura w Warszawie wyniosła +2,2 była 66 razy cieplejsza od zimy 2000/2001. Zabawne, nie?

Proszę się więc nie dziwić, że do Jaworowskiego podchodzi się tak jak się podchodzi. Wygląda na to, że w wielu przypadkach po prostu kłamie.
-
2010/03/19 14:25:21
"Nie musi to być przecież serwis , żaden naukowiec się tym nie zajmuje ? nie ma żadnych materiałów opracowań? nie znam się dlatego pytam!"

Wielokrotnie już na ten temat dyskutowaliśmy -- niestety, dostęp do danych meteorologicznych dotyczących Polski jest łatwiejszy przez zagraniczne instytucje/serwisy/repozytoria niż przez instytucje krajowe. Nie dziwię się więc, że NGOsy korzystają z danych np. ESWD a nie IMGW.

"Parę przykładów z ESWD"

Dlatego wyżej cytowałem opis bazy ESWD z procedurami ich kontroli jakości i zastrzeżeniami, by niezweryfikowanych raportów nie używać do analiz ilościowych.
-
2010/03/19 15:22:39
Z ważniejszych spraw. Czytaliście o tym:
"Canada's climate researchers are being muzzled, their funding slashed, research stations closed, findings ignored and advice on the critical issue of the century unsought by Prime Minister Stephen Harper's government, according to a 40-page report by a coalition of 60 non-governmental organisations."

W raporcie piszą o tym, że Mark Mullins ze znanej organizacji prawicowej Instytut Frasera dostał posadę w zarządzie Natural Sciences and Engineering Research Council i obcina środki na badania klimatyczne. Z kolei Canadian Foundation for Climate and Atmosphere Science nie dostał ani grosza z budżetu federalnego, po raz pierwszy od dawien dawna.

Ktoś z was miał kontakty z kanadyjskimi środowiskami naukowymi?
-
2010/03/19 16:04:43
@Maciej roni Serafin
Rozumiem ze chcesz mnie uchronić przede mną samym

Jak mawia pewien znajomy: kiedy ktoś zaczyna od "rozumiem, że" to zazwyczaj znaczy, że nie rozumie nic.

rozumiem ze jak dojdziecie do władzy zakażesz mi zadawania pytań

Świetnie ci idzie dyskutowanie samemu ze sobą.

Z tobą już nie dyskutuje

Natomiast dotrzymywanie słowa idzie ci gorzej. Mimo powyższej obietnicy od 15:22 do 15:47 opublikowałeś cztery wypowiedzi adresowane do 1maruti1.

Czy nie byłoby lepiej pogadać o tornadach? Są takie fascynujące.

Czyli tak po ludzku ile mieliśmy zweryfikowanych ,potwierdzonych tornad w 2006?

Ale kogo o to pytasz i dlaczego na PGB?

Co jest przyczyną dramatycznego zwiększenia się liczby tornad z 1 w latach 90 do 52 w 2006 i jak sytuacja wygląda w latach późniejszych ?

Parę osób już podało swoje hipotezy w tej sprawie. Długo tak możesz?
Na marginesie: staraj się unikać wstawiania spacji przed znaki przestankowe. Staraj się wstawiać spacje po znakach przestankowych.
-
2010/03/19 16:15:00
@Maciej roni Serafin
Pytam znawców klimatycznych!

O to, czy osobiście policzyli tornada w 2006 roku?
Pewnie nie policzyli, bo tym się zajmują meteo-hobbyści.

I tak za chwile ktoś to usunie

Mam podejrzenie: chcesz specjalnie do tego doprowadzić, a potem pokazywać na jakimś trollowisku rany, zadane przez złych klimatologów.
-
2010/03/19 16:22:21
Roni, postaraj się kontrolować swoją słowną biegunkę, albo wracaj trollować na Salon24.
-
Gość: MaciejroniSerafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 16:33:37
@perfectgreybody
"Roni, postaraj się kontrolować swoją słowną biegunkę, albo wracaj trollować na Salon24."
Widzę ze towarzystwo wzajemnej adoracji :)anonimowej adoracji :)
łatwiej komuś zablokować IP niż odpowiadać na pytania :)
Pozdrawiam
-
2010/03/19 16:37:08
Trudno jest odpowiadać na pytania, jeśli zostały one utopione w rozpisanym na 15 komentarzy bełkotliwym strumieniu świadomości.
-
2010/03/19 16:38:59
Na jakie pytania?
-
Gość: MaciejroniSerafin, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/19 16:44:59
@perfectgreybody

Może gdybyś nie nazwał mnie trollem na początku nie próbował mnie blokować to miałbym więcej szacunku dla ciebie no i może gdybyś nie był anonimowy :)

Ale możesz mnie sobie blokować do woli :)

Najwyraźniej pomyliłem miejsce gdzie powinienem przyjść z moimi wątpliwościami
Proszę bardzo dalej propagujcie informacji o topnieniu lodowców itp:)

dlaklimatu.pl/IMG/pdf/Wplyw_zmian_klimatu_na_rozwoj_krajow_Globalnego_Poludnia.pdf
-
2010/03/19 16:56:02
"Może gdybyś nie nazwał mnie trollem na początku nie próbował mnie blokować to miałbym więcej szacunku dla ciebie no i może gdybyś nie był anonimowy :)"

Ach, i teraz będę musiał żyć ze świadomością tego, że z mojej winy nie zostaliśmy kumplami.

"Ale możesz mnie sobie blokować do woli :) "

Masz pecha, blox nie daje mi tutaj wielkiego wyboru.

"Najwyraźniej pomyliłem miejsce gdzie powinienem przyjść z moimi wątpliwościami"

O, w końcu coś do ciebie dotarło.
-
2010/03/19 17:01:22
@MaciejroniSerafin
Może gdybyś nie nazwał mnie trollem na początku nie próbował mnie blokować to miałbym więcej szacunku dla ciebie no i może gdybyś nie był anonimowy

I w ten sposób mroczny i brutalny świat geofizyków przeobraził grzecznego, białoskrzydłego Serafina w złego trolla z ryżą szczeciną na uszach. Wstydźcie się, o naukowcy! Przez was znowu na świecie rozprzestrzenia się zło!
-
2010/03/19 17:22:08
On tu nie przyszedł się czegoś dowiedzieć a raczej żeby komuś naurągać.

Dlatego nikt się nie musi czuć winny, że już dał sobie spokój.
-
Gość: piotrek, *.aster.pl
2010/03/19 19:32:42
panowie kiupcie po 100 drzew i zasadzcie je to wiekszy pozytek niz wasze czcze gadanie
-
Gość: gammon_no.82, 217.17.44.*
2010/03/19 19:52:29
@piotrek
panowie kiupcie po 100 drzew i zasadzcie je to wiekszy pozytek niz wasze czcze gadanie

Wiesz, ale tutaj jest blog Doskonale szare, a nie forum Wujo dobra rada.
-
Gość: piotrek, *.aster.pl
2010/03/19 20:18:45
Wiem i sam widzisz inne zdanie i juz cos nie tak trzymaj sie kolego milego wieczoru
-
2010/03/20 09:33:16
@piotrek
i sam widzisz inne zdanie i juz cos nie tak

Próbowałem tylko zasugerować, żebyś nie układał bliźnim życia, bo nie temu jest poświęcony ten blog. Ponadto pomyśl: może już sami je sobie poukładali.
-
2010/03/20 12:09:24
Właściwie, kiedy od pewnego czasu czytam komentarze na doskonaleszare, lepiej rozumiem pewną rezerwę z jaką panowie podchodziliście do dyskusji ze mną. I tym bardziej podziwiam cierpliwość autorów bloga i komentujących, że jednak czasami się wam chce.
-
2010/03/20 12:41:23
Proponuje ignorowanie postow "off topic", czy obrazliwie prowokacyjnych (nie intelektualnie tylko emocjonalnie) - po co psuc sobie nerwy. Zupelnie odwrotnie proponuje traktowac czesci merytoryczne
-wiedzimy przeciez ze celem perfectgreybody (i wielu innych ktorzy mu pomagaja) jest z jednej strony obnazanie absurdow bezmyslnie powtarzanych w mediach (i niestety w sejmie), ale z drugiej podanie rzetelnej informacji, a przynajmniej skierowanie do jej zrodel.
-
Gość: Michał, *.adsl.inetia.pl
2010/03/21 02:25:02
Bardzo dobrze, ze nie podaje Pan swoich danych personalnych. Zaraz by zaczęło szukanie dziury w całym, haków etc
-
2010/03/22 18:00:58
tak swoją drogą cytat ze strony dlaklimatu itd.
"Za 20-40 lat w Polsce będzie tak gorąco, jak dziś w Hiszpanii i na Sycylii. Amatorzy pikników pod gorącym, południowym słońcem nie mają się jednak z czego cieszyć dotkliwe susze zagrożą plonom, Bałtyk podmyje silnie zaludnione wybrzeże, a miernej jakości postkomunistyczne drogi i blokowiska nie wytrzymają ulew, wichur i fal upałów."

składam gratulacje dla dobrego humoru autorowi tych rewelacji..... aż na usta ciśnie się Panowie - Jaworowski tam był.... Prawda?
-
2010/03/22 23:38:20
Przy tak rekordowo niskim NAO powinniśmy mieć zimę stulecia. A tu co..?
-
2010/03/23 06:30:49
Temat: Stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych PAN w sprawie CO2
Data: Piątek, 27 Luty 2009
Nadawca: Zbigniew Jaworowski jaworo@clor.waw.pl
Adresat: Ludwik Dobrzynski ludwik@ipj.gov.pl
Adam Gierek adam.gierek@europarl.europa.eu
Przemyslaw Gosiewski cirinfo@kprm.gov.pl
Jaroslaw Gowin Jaroslaw.Gowin@sejm.pl
Jacek Jaskiewicz jacek.jaskiewicz@mos.gov.pl
Henryk Jacek Jezierski Min Srod jezierski@mos.gov.pl
Zygmunt Kolenda kolenda@agh.edu.pl
Bronislaw Komorowski Bronislaw.Komorowski@sejm.pl
Kozuchowski Krzysztof geogrfiz@geo.uni.lodz.pl
M.Wierzynski@tvn.pl
Marek.Borowski@sejm.pl
Przemyslaw Mastalerz mastalerz@onet.pl
Biuro Prasowe Min. Gospodarki bpi@mg.gov.pl
Marcin Nawrot marcin.nawrot@msz.gov.pl
Bogdan Ney bogney@pan.pl
Olgierd.Skonieczny@pgesa.pl Waldemar Pawlak Waldemar.Pawlak@sejm.pl
Pek Bogdan bogdan.pek@europarl.europa.eu
Kancelaria Premiera cirinfo@kprm.gov.pl
Przeglad-Tygodnik przeglad@przeglad-tygodnik.pl
Rajmund Przybylak rp11@geo.uni.torun.pl
TRYBUNA redakcja@trybuna.com.pl
Maciej Sadowski maciej.sadowski@ios.edu.pl
Andrzej Strupczewski a.strupczewski@cyf.gov.pl
Jerzy Szmajdzinski Jerzy.Szmajdzinski@sejm.pl
Hanna Trojanowska hanna.trojanowska@pse.pl
Lukasz A. Turski latkbn@cft.edu.pl,
Uhlig Dominig dominik.uhlig@agora.pl
Tadeusz Wojcik tad.wojcik@wp.pl
Wozniak Maciej Kancelaria Maciej.Wozniak@kprm.gov.pl

Szanowni Panstwo,

Przesyłam list przewodniczącego Komitetu Nauk Geologicznych PAN wraz z
dokumentem "Stanowisko NPG w Sprawie Zmian Klimatu", negatywnie oceniającym
możliwość istotnego wpływu antropogenicznych emisji CO2 na klimat.
Dokument ten winien byc wzięty pod uwagę w rozważaniach nad rozwojem
gospodarki energetycznej Polski, którą należy oprzeć na realiach
ekonomicznych i solidnej nauce, a nie na nigdy nie udowodnionym
założeniu, że działalność przemysłu ociepla klimat. Byłoby klęską dla państwa
i narodu gdyby decyzje energetyczne polskiego rządu, sięgajace w daleką przyszłość
oparły się na ekstrawaganckiej histerii rozbudzonej przez media
i tzw. "ekologów" popieranych przez ONZ i Brukselę. Podobny raport opublikowany
został w styczniu br. przez Japan Society of Energy and Resources (JSER), doradczy panel rządu Japonii:
(www.theregister.co.uk/2009/02/25/jstor_climate_report_translation/print.html.
Raport japoński bardzo ostro krytykuje opracowania Miedzyrządowego Zespołu
do sprawy Zmiany Klimatu (IPCC),używając niedyplomatycznego jezyka określił
jego teorie antropogenicznej zmiany klimatu jako "starodawną astrologię".


Lączę wyrazy poważania,

Prof. Dr hab. Zbigniew Jaworowski
Przewodniczący Stowarzyszenia Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej - SEREN
-
2010/03/23 06:37:52
@dzidziakop1

Oczywiście nie będzie tak, że za 20-40 lat będziemy mieli średnie wieloletnie temperatury lipca rodem z Sycylii i Hiszpanii.To by oznaczało skok średniej temperatury o 6-7 stopni. IPCC nawet w najgorszym scenariuszu przewiduje takie wzrosty dopiero około 2100. Norma lipca w Polsce to okolo +18 stopni, dla Madrytu jest to +24,6 a na Sycylii +25 do +26.

Nie wykluczone są jednak pojedyncze przekroczenia tych norm. W lipcu 2006 średnia temperatura w Zielonej Górze skoczyła do +24,2, zabrakło 0,4 do wyrównania normy Madrytu.
-
2010/03/23 08:33:31
@dzidziakop1
Oszolomow i niedoukow nie brakuje, niezaleznie od opcji politycznej, pogladow czy wyznania i hobby. Rozum pomaga odsiac ziarno od plew :). Najgorzej jak ktos zamiast rozumem zaczyna poslugiwac sie stereotypami.
-
2010/03/23 11:02:35
@wydarzylsiecud

Swietny przyklad jak dobrze zorganizowany utytulowany emeryt korzystajac z pomocy kilku osob moze zarzucic media i decydentow pseudoinformacjami...
Nota bene w ostatnim "Niezbedniku Inteligenta" w "Polityce" jest kilka (zdecydowanie sredniej jakosci) tesktow o globalnym ociepleniu w tym ponownie wydrukowany tekst Jaworowskiego "Idzie Zimno". Naprawde rece opadaja....

By the way, pcirrus na swoim blogu klimatycznym zamiescil ostatnio artykul o Jaworowskim:
takiklimat.blox.pl/2010/03/Zbigniew-Jaworowski.html
-
2010/03/23 11:16:46
@pdjakow
"Norma lipca w Polsce to okolo +18 stopni, dla Madrytu jest to +24,6 (..)
W lipcu 2006 średnia temperatura w Zielonej Górze skoczyła do +24,2, zabrakło 0,4 do wyrównania normy Madrytu."

No moment. A jaki ma sens odnoszenie normy do jednostkowego rekordowego wyniku (lipiec 2006 był najcieplejszy od 120 lat)? Rekordowa temperatura miesięczna dla Hiszpanii w lipcu (norma +24) to +33.
-
2010/03/23 11:43:51
@bartoszcze

No moment. A jaki ma sens odnoszenie normy do jednostkowego rekordowego wyniku (lipiec 2006 był najcieplejszy od 120 lat)? Rekordowa temperatura miesięczna dla Hiszpanii w lipcu (norma +24) to +33.

Może i taki sam, jak podawanie rekordowej miesięcznej w lipcu w Hiszpanii do normy dla Madrytu. O ile dobrze widzę rekord dla Madrytu Barajas wynosi +27,7, jeśli zaś wierzyć archiwalnym danym ze stacji Madryt/Retiro (CRU), to +30,5 (1857). Jednak po tym jak się dowiedziałem, co się kiedyś działo z Darwin w Australii, jak "wyprodukowano" słynny rekord z El Azizia w Libii (1922 +57,8), a także w związku z faktem, że we Francji nie notowano wtedy aż tak dużych odchyleń dodatnich, a w Algierii lipiec był poniżej normy raczej wątpię w jakość tego "rekordu".

Co do samego porównania, ma ono sens taki, że po raz pierwszy pojawił się lipiec, który był niemal identyczny, jak normalny lipiec w Madrycie...
-
2010/03/23 11:53:36
@pdjakow
Opozycji Hiszpania-Madryt się nie czepiałem, bo średnie są podobne (małem zamiar się czepić, ale sprawdziłem).
To, że w 2006 roku zdarzył się w Zielonej Górze lipiec "typowy" dla Madrytu, nie jest niczym dziwnym, bo to przypadek jednostkowy. O ile pamiętam, w II połowie grudnia miewaliśmy w Polsce tempeartury wyższe, niż w Madrycie:)
W II połowie XX wieku średnia roczna temperatura w Zielonej Górze (w ujęciu dekadowym) wzrosła o 0,6 C, więc do osiągnięcia dzisiejszych poziomów Madrytu to jeszcze z 500 lat (ale co do to tego się raczej zgadzamy)
-
2010/03/23 12:09:25
@bartoszcze

Opozycji Hiszpania-Madryt się nie czepiałem, bo średnie są podobne (małem zamiar się czepić, ale sprawdziłem).

Trzeba by sprawdzić, którego miejsca w Hiszpanii dotyczy ów rekord = 33,0 i na ile one jest realny. Bo bardzo w niego wątpię. Skąd jest ta informacja?

To, że w 2006 roku zdarzył się w Zielonej Górze lipiec "typowy" dla Madrytu, nie jest niczym dziwnym, bo to przypadek jednostkowy.

Jeśli założymy, że temperatura rośnie, to jasne jest, że zacznie się od takich "przypadków jednostkowych". Chyba nikt nie oczekuje, że nagle nagminne staną się średnie temperatury lipca 22? Notabene w Zielonej Górze w latach 1879-1992 najwyższą notowana średnią miesięczną była +20,7. w 1992 sierpień podbił na 21,0. W 1994 lipiec skoczył na 22,9, a w 2006 na 24,2.

W II połowie XX wieku średnia roczna temperatura w Zielonej Górze (w ujęciu dekadowym) wzrosła o 0,6 C, więc do osiągnięcia dzisiejszych poziomów Madrytu to jeszcze z 500 lat (ale co do to tego się raczej zgadzamy)

W związku z powyższym dość zastanawiające jest, że tylko pierwsza dekada XXI wieku dokłada kolejne 0.4...
-
2010/03/23 12:27:05
@wszyscy

Madryt też będzie za parędziesiąt lat cieplejszy niż teraz. Śmiem twierdzić, że wobec przewidywanego zmniejszenia opadów letnich w strefie Morza Śródziemnego różnica temperatur letnich między Zieloną Górą a Madrytem będzie rosła nie malała.

Z tym że nie wiem czego to wszystko ma dowodzić. Nie zniżajmy się do poziomu "wiem wszystko o klimacie bo mam termometr za oknem".
-
2010/03/23 12:35:23
@pdjakow
Ustalmy na początek, że ja nie neguję wzrostu temperatury w Zielonej Górze ani gdziekolwiek indziej:)
Dane o średnich hiszpańskich czerpałem stąd:
www.climatetemp.info/spain/
cóż, nie jestem specjalistą i nie wiem gdzie na szybko poznajdować odpowiednie dane.

Moje zastrzeżenie wzbudziło na początek mieszanie średnich lokalnych i ogólnokrajowych (Zielona Góra kojarzy mi się z najcieplejszymi regionami Polski), oraz porównywanie danych jednostkowych do średnich, bo (jak w międzyczasie zauważył arctic_haze) to jest właśnie takie trochę "dzisiaj jest tak zimno, że ocieplenie nie może być prawdziwe".
-
2010/03/23 13:02:00
@bartoszcze

"Ustalmy na początek, że ja nie neguję wzrostu temperatury w Zielonej Górze ani gdziekolwiek indziej:)
Dane o średnich hiszpańskich czerpałem stąd:
www.climatetemp.info/spain/
cóż, nie jestem specjalistą i nie wiem gdzie na szybko poznajdować odpowiednie dane. "

Na powyższym wykresie Max nie oznacza maksymalnej zanotowanej średniej miesięcznej, a średnią wieloletnią średnią temperaturę maksymalną danego miesiąca.

Ja tylko zauważyłem, że przy wzroście temperatur lipce normalne dla Madrytu w końcu zaczną się pojawiać częściej.
-
2010/03/23 14:32:24
Sczegoly warto dyskutowac zeby wyjasnic watpliwosci, przeciez o to tutaj chodzi ;).

Jednoczesnie uwazam ze teksty takie jak cytuje dzidziakop1 warto pokazywac jako przyklad kiepskiej propagandy (bo przeciez nie popularyzacji), ktora robi duzi szkody i pozytku nie przynosi zadnego. Doprawdy, jak klimat by sie nie zmienil w Polsce nie bedzie tak jak jest dzis w Hiszpanii, chocby z powodu innej szerokosci geograficznej. Ten tekst z podmywaniem i blokowiskami jest kompletnym nieporozumieniem i raczej kiepsko swiadczy o autorze, chocby nie wiem jak dobre checi mial. Moze takze Jaworowski ma dobre checi :), ale nie o dobre checi tu chodzi a o rzetelnosc.
-
2010/03/23 17:27:27
Protokół z listopadowego posiedzenia KNG PAN może wyjaśniać dlaczego prof. Marksa uważa się w kręgach rządowych za eksperta od klimatu

"Prof. L. Marks zakomunikował o powołaniu rządowgo Komitetu Sterującego ds. Opracowania Sektorowych Strategii Adaptacji do Zmian Klimatu, do którego został oddelegowany przez prezesa PAN."

I jeszcze jeden smaczny kawałek:

"Prof. A. Żelaźniewicz przedstawił informacje na temat oddźwięku Stanowiska KNG w sprawie zagrożenia globalnym ociepleniem. Przypomniał historię powstania stanowiska oraz dyskusje, które rozgorzały na różnych forach po upublicznieniu tego dokumentu w Polsce. Wersję angielską Stanowiska... zamieszczono w różnych witrynach internetowych, a fakt jego ukazania się odnotowano w kilku gazetach zachodnich, w tym w The Wall Street Journal. Stanowisko spotkało się generalnie z bardzo pozytywnym przyjęciem. Odrębne niż w Stanowisku... poglądy wyraziło zaledwie kilku naukowców. Nieprzychylny komentarz ukazał się w Gazecie Wyborczej, a więcej, w podobnym duchu utrzymanych, anonimowych głosów pojawiło się w internecie."

;(

oraz mocne podsumowanie

"W dyskusji udział wzięli profesorowie: M. Lewandowski, R. Marcinowski, A. Żelaźniewicz, L. Marks, P. Aleksandrowski, M. Narkiewicz, J. Matyszkiewicz, J. Żaba, K. Jaworowski, J. Dowgiałło i R. Wagner. Zastanawiano się nad możliwościami dalszych działań. Podkreślono, że wiele argumentów używanych w dyskusjach o antropogenicznym ociepleniu klimatu ma charakter nienaukowy, tendencyjny i nierzetelny. Podobne wątpliwości budzą modele, które na podstawie małej ilości różnej wartości zmiennych, usiłują prognozować przyszłość, ale nie dają się weryfikować w odniesieniu nawet do niedawnej przeszłości. Przypomniano, że szeroko nagłaśniana teza o ociepleniu klimatu wskutek przemysłowej emisji CO2 służy z pewnością interesom różnych grup lecz niekoniecznie interesowi ludzkości, zaś ustalanie limitów praw do emisji lub bezpiecznych wartości wzrostu temperatury przez polityków a nie obiektywne gremia naukowe, do których, niestety, nie należy kierownictwo IPCC, są chybione."
-
2010/03/23 18:00:50
Zadziwia mnie
1) Jaka droga Jaworowski, lekarz radiolog, specjalista od skażen promieniotwórczych (to dzieki niemu pilismy płyn Lugola po katastrofie w Czernobylu) zawędrował do Komitetu Nauk Geologicznych?
2) Na jakiej podstawie KNG wypowiada sie na temat modeli klimatu i GCM? - nie ma tam ani jednej osoby ktoraby choc liznęla cokolwiek w temacie...

Reszta jest jasna konsekwencja tych dwóch faktów...
-
2010/03/24 20:12:21
Trochę off-topic, bo nie z Wiejskiej, ale... Kupiłem dzisiaj "Politykę" i pokaźny (130 stron) dodatek "Niezbędnik inteligenta" z tytułem "10 najważniejszych pytań świata". Na pierwszym miejscu listy tychże pytań -- "co się dzieje z klimatem". Otwieram, a w środku zestaw ostatnio standardowy: naczelny rysuje obrazek jak to świat nauki podzielony jest na obozy oziębienia i ocieplenia, jak to tysiące naukowców wzywają do ostrożności w petycji oregońskiej, a raporty IPCC są według różnych ekspertów oparte czasem wręcz na fałszerstwach, a w siedemdziesiątych latach ci sami wróżyli epokę lodowcową... Na okrasę artykuł Jaworowskiego "Idzie zimno" -- nie wiem czy dokładnie ten sam co kiedyś, ale w środku i Svensmark, i mało wiarygodne rdzenie lodowe, i wspaniałe pomiary z katalogu Becka, i Climategate -- wszystko, co tygrysy lubią najbardziej.

Naprawdę, ręce i cycki opadają. Co z takim czymś można robić? Jakim cudem laik i manipulant bez dorobku publikujący u La Rouche'a robi za medialną gwiazdę, "demaskuje" w parlamencie, praktycznie bezkrytycznie jest akceptowany jako wielki autorytet w dziedzinie w której nic nie znaczy? W jakim kraju my żyjemy, ile jeszcze będzie trwało to ogłupienie?
-
2010/03/25 07:50:59
Robię to z ciężkim sercem, ale od dzisiaj bojkotuje Politykę. To straszne dać coś takiego do Niezbędnika Inteligenta. Czy oni tego nie konsultują z naukowcami?
-
2010/03/25 08:12:17
Najgorsze, że Polityka zawsze miało wysokie standardy, a tu kiszka. Niestety wszystko wina Andrzeja Gorzyma, który jest zwolennikiem Jaworowskiego. Zresztą mailowałem swego czasu z nim i poziom uporu oraz przekonania o właściwości obranych działań jest zatrważający.

W ramach udowadniania mi, że się mylę p. Gorzym dawał mi linki do Heartland Institute. Na moją prośbę o przeczytaniu wyników badań Zimmerman, Doran z 2008 r. p. Gorzym zarzucił mnie linkami do listu niemieckich naukowców do Angeli Merkel.

Żeby zanadto nie zdradzać naszej korespondencji mały wycinek przemyśleń p. Gorzyma:
"Ale nie to jest ważne gdyby w nauce decydowały proporcje wyznawców określonego poglądu, to taki Kopernik nigdy by się nie przebił."

pzdr
-
2010/03/25 09:28:43
Czyli, zgodnie z logiką red. Gorzyma, w momencie gdy liczba wyznawców heliocentryzmu przekroczyła liczbę wyznawców geocentryzmu, powinniśmy uznać że to teoria geocentryczna -- jako popierana przez nielicznych, odważnych, niezależnych myślicieli -- jest poprawna?
-
2010/03/25 10:41:00
Nie wiem czy zauważyliście, że osoby sceptyczne w sposób nienaukowy mają starty zestaw haseł i poglądów. Przecież argument z Kopernika jest tak sztampowy i tak wielokrotnie przerabiany... Później można odnieść wrażenie, że się funkcjonuje w jakimś zamkniętym kręgu argumentów.
-
2010/03/25 10:50:47
Argument z Kopernika jest przede wszystkim mało trafny, bo AFAIR Kopernik nie był jedynym, który dostrzegał wadliwość geocentryzmu, lecz pierwszym, który odważył się doprowadzić myśl do końca. Denialistom nikt nie broni prowadzić niesłusznych badań i nie grozi im za to stos, po prostu mają obronić swoje wyniki i teorie.
-
2010/03/25 13:11:25
Maruti, może jakiś list otwarty/petycja, wezwanie do bojkotu? Trzęsie mnie na myśl o zostawieniu sprawy bez odzewu. Rozumiem, że specjalistów mamy w kraju mało, zajętych i niekoniecznie skłonnych do marnowania czasu na takie akcje, ale wystarczy hobbystyczne zainteresowanie tematem żeby zdawać sobie sprawę ze skali hucpy jaka się tu odbywa. Można użyć jakiejś platformy blogerskiej, albo petycji.pl, cokolwiek. Powspółpracujemy?
-
2010/03/25 14:20:50
Chyba jestem człowiekiem małej wiary, bo przemożne wrażenie jest takie, że w Polsce przegrywamy tą wojnę, a petycją tylko się ośmieszymy, bo i tak funkcjonujemy jak 'ekooszołomy'. Tu nic nie da ruch masowy, bo takowego nie ma. Przytłaczająca większość społeczeństwa albo alergicznie boi się przyznania do tego, że naukowcy mają rację i przyjmą każde odmienne zdanie za dobrą monetę albo mają to gdzieś, więc wszelkie wątpliwości pozwalają im wrócić do business as usual.

Obecnie dążę do wydania ksiązki David Archer / Stefan Rahmstorf pt. "The Climate Crisis" w języku polskim. Zobaczymy jak pójdzie.

Niestety, ale w tym momencie czasu uważam, że atakować trzeba wiedzą i faktami, bo inne formy sprowadzają na manowce.
Creative Commons License