Blog > Komentarze do wpisu

Światełko w amerykańsko-chińskim tunelu

Jedną z ważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia -- oprócz udanego lądowania na komecie -- było podpisanie porozumienia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych.

O ile stanowisko USA nie było specjalnym zaskoczeniem, bo było to tylko pogłębienie już istniejącego celu redukcyjnego (-17% w 2020 w stosunku do 2005 r.), to ze strony Chin jest to pierwsza taka deklaracja w historii. Do tej pory mowa była tylko o poprawie wskaźnika intensywności węglowej gospodarki (czyli ile CO2 jest emitowane na jednostkę PKB), i odmawiały dyskusji o bezwzględnych ograniczeniach emisji gazów cieplarnianych.

Jest tu kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Po pierwsze, ze strony USA porozumienie nie będzie wymagać ratyfikacji przez Senat, bo administracja Obamy ma nadzieję na wykorzystanie istniejących instrumentów prawnych i prerogatyw władzy wykonawczej, unikając w ten sposób bezpośredniego starcia z Republikanami. Kluczowa tutaj okazała się decyzja Sądu Najwyższego z 2011 roku, która umożliwiła uznanie gazów cieplarnianych za zanieczyszczenia w rozumieniu Clean Air Act i zmusiła EPA do regulacji ich emisji. Jednym z głównych instrumentów będzie na pewno Clean Power Plan, którego celem jest obniżenie emisji z sektora energetycznego o 30% do 2030 roku, i zapewne zakończy się wdrożeniem jakiegoś mechanizmu handlu emisjami pomiędzy różnymi stanami.

Czy to wystarczy, opinie są podzielone, zwłaszcza biorąc pod uwagę koniec kadencji obecnej administracji i możliwość przejęcia władzy przez ludzi, dla których globalne ocieplenie to komunistyczny spisek. Już teraz niektórzy politycy GOP przyrównują porozumienie do jednostronnego rozbrojenia przez USA, i można się spodziewać że bliżej wyborów będzie jeszcze śmieszniej.

Z drugiej strony są Chiny, które na razie zadeklarowały tylko stabilizację poziomu emisji nie później niż w roku 2030 (a wcześniej "w miarę możliwości"), oraz że będą później zmniejszać emisję po bliżej nieokreślonej trajektorii. Choć może się wydawać, że oznacza to nicnierobienie przez kolejnych kilkanaście lat, w rzeczywistości już teraz Chiny będą musiały zwiększyć inwestycje w OZE i poprawić efektywność energetyczną, przy wciąż jeszcze zwiększającej się liczbie ludności.

Oczywiście to wszystko dopiero przymiarki do COP21 w Paryżu. W ciągu najbliższych kilku miesięcy, zgodnie z harmonogramem przygotowań, również inne państwa mają ogłaszać swoje wstępne cele redukcyjne, dzięki czemu możliwe będzie wynegocjowanie globalnego porozumienia w 2015 roku. Po rezultatach spotkania grupy państw G20 widać jednak, że możliwości nacisku na inne państwa wzrosły.

Taki stan rzeczy jest natomiast niewątpliwie pewnym problemem dla tych, którzy dotychczas chowali się za USA i Chinami, uzasadniając opór wobec redukcji emisji tym, czego nie robią inni. Można odnieść wrażenie, że na tym właśnie polegała strategia Polski w temacie polityki klimatycznej, i że cały czas graliśmy na to, że globalne negocjacje w 2015 roku zakończą się fiaskiem... a jeśli tak było w istocie, to możemy się grubo przeliczyć.

poniedziałek, 17 listopada 2014, perfectgreybody

Polecane wpisy

  • B9

    Na githubie piszę o górze lodowej B9 , która w przyszłym roku skończy 30 lat. Na zachętę video:

  • Kołakowska

    Mój komentarz do tekstu Kołakowskiej można przeczytać tutaj .

  • W sejmie o globalnym ociepleniu

    Dzisiejsza notka będzie po części eksperymentem, jako że z kilku powodów - przede wszystkim mojego lenistwa - jest hostowana gdzie indziej , i bardzo możliwe że

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kloszard, *.eo.pl
2014/11/17 14:45:02
Wydaje mi się, że chiński rząd doskonale zdaje sobie sprawę z olbrzymiego kosztu środowiskowego jaki planeta ponosi za "chiński cud gospodarczy" i w przeciwieństwie do republikanów czy rządu polskiego nigdy nie zaprzeczali naukowym ustaleniom w dziedzinie klimatu. Z drugiej strony kupują sobie społeczny spokój wzrostem gospodarczym, za wszelką cenę usiłując wydobyć z biedy kilkaset milionów osób. Z tej perspektywy ich działania wydają się byc racjonalne, choć płacimy za to wszyscy. Działania GOP w Ameryce to dla mnie wynik jakiegos niepojetego fanatyzmu czy umysłowego ograniczenia.
-
2014/11/17 17:24:09
Jakieś deklaracji kiedyśtam ze strony Chin się spodziewałem. Studiowałem nauki o środowisku w UK całkiem niedawno i pamiętam całkiem wielu chińskich doktorantów zajmujących się projektami wokół energii ze źródeł odnawialnych. Rząd Chiński
-
2014/11/18 02:21:18
(urwało mi posta pisanego z telefonu) Rząd chiński gra chyba w ten sposób, że odmawia obniżenia emisji tak długo jak tylko może, a w międzyczasie rozwija źródła odnawialne i w pewnym momencie zrobi myk - i będzie po właściwej stronie barykady. Chińskie miasta mają ogromny problem z zanieczyszczeniem powietrza i nie zdziwiłbym się, gdyby to na tle ochrony środowiska, a nie wolności politycznych, doszło tam do rozruchów.
-
Gość: iceman, *.internetia.net.pl
2014/11/18 03:24:38
Uczepili się tego CO2, jakby co najmniej powodował raka czy bezpłodność. Czy ktoś w ogóle policzył koszty tego ograniczenia emisji? A energia? Skąd ją wziąć, by wyrobić się ze wszyskim w czasie? Jedyne szacowania kosztów, jakie pamiętam, to jakieś biliony pierdyliardów $, jakie świat będzie musiał wyłożyć na walkę wyimaginowanymi efektami wzrostu średniej globalnej temperatury. Po cichu liczę, że już niedlugo wiele krajów wycofa się z tych niedorzecznych zobowiązań, jak ich gospodarki zaczną się coraz bardziej kurczyć, a głos (przy okazji wyborów) zabiora "zadowoleni" z braku pracy ludzie.
-
2014/11/18 07:14:36
@prawdziwy_ptr:
Pamiętam Świat Nauki, chyba sprzed dwóch lat. Chiny i USA były w czołówce inwestycji w czystą energię (przed UE). Więc to tak wyglądało -- niechęć do podejmowania zobowiązań, ale jednak uznawanie problemu i przygotowanie do jego rozwiązania.
-
2014/11/18 07:58:11
Chiny nie zaprzeczają faktom naukowym w kwestii związku emisji gazów cieplarnianych ze zmianą temperatury globalnej natomiast żądają aby brać pod uwagę nie tylko gdzie fizycznie emisje mają miejsce ale także gdzie jest sprzedawany towar przy produkcji którego wyemitowano CO2. Bo tak jak jest to w pewnym sensie najbogatsze kraje "eksportują" emisje do Chin.
-
2014/11/18 09:09:11
@iceman
Nadmiar CO2 obniża inteligencję :
naukaoklimacie.pl/aktualnosci/homo-sapiens-w-swiecie-wysokich-stezen-co2-57
ja byś nie wiedział....

PS. Policzyli. Poszukaj a znajdziesz. A pamiętasz kiepsko.
-
Gość: iceman, *.internetia.net.pl
2014/11/18 11:52:03
Jak widać CO2 wpływa na wszystko i wszystkich.
-
2014/11/18 13:12:42
@iceman
Poprawna kolejność jest taka, najpierw ustalasz, o czym jest właściwie mowa, dopiero potem bredzisz.
Wtedy jest wręcz szansa, że nie będziesz bredził.
-
Gość: Adi, *.p2.interarena.pl
2014/11/18 13:28:31
@whiteskies
Pod podlinkowanym przez Ciebie artykułem podpisali się "Marcin Popkiewicz, konsultacja merytoryczna: prof. Szymon P. Malinowski"

Z całym ogromnym szacunkiem dla obu Panów, tam chyba powinni konsultować się merytoryczniee z kimś od fizjologii, neurologii. Przecież Marcin jest fizykiem a prof. Malinowski klimatologiem...

-
2014/11/18 15:40:39
@iceaman

Spróbuj pooddychać czystym CO2 jeśli jest taki zdrowy.

Gdyby to pisał Zenek to zaproponowałbym jeszcze dodatkowe napromieniowanie się uranem dla zdrowie.
-
2014/11/18 15:43:04
Uczepili się tego CO2, jakby co najmniej powodował (..) bezpłodność

Z punktu widzenia planety byłby to niezły mechanizm samoregulacji.
-
Gość: iceman, *.centertel.pl
2014/11/18 16:28:06
Ok, w porządku. Czyli co2 jest szkodliwe dla zdrowia w dowolnej dawce. Czekam na dyrektywę unijna kategorycznie zakazującą nieuzasadnionego wysiłku fizycznego, bo wpływa on na kilkukrotne zwiększenie ilości wydychanego co2, a w związku z tym do debilizacji społeczeństwa. W końcu ludzie rocznie wydychają ponad 1Gt co2.
-
2014/11/18 17:45:22
@iceman

Ok, w porządku. Czyli co2 jest szkodliwe dla zdrowia w dowolnej dawce.

Niczego nie zrozumiałeś. Tak mi przykro z powodu twojej niemocy intelektualnej. Nie miotaj się więcej od ściany do ściany bo się ośmieszasz.

Czekam na dyrektywę unijna kategorycznie zakazującą nieuzasadnionego wysiłku fizycznego, bo wpływa on na kilkukrotne zwiększenie ilości wydychanego co2

Zieeeeeeeeeeew. Było już tyle razy. Szkoda, że poza umiejętnością pisania nie opanowałeś umiejętności czytania
naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-oddychanie-powoduje-wielkie-emisje-co2-76
-
Gość: iceman, *.centertel.pl
2014/11/18 18:16:28
Ziewanie jest oznaka oddychania powietrzem ze zwiekszona zawartością co2. Radzę przewietrzyć pomieszczenie, bo IQ z głowy uleci.
Nie taniej byłoby zalesiac nieużytki, aniżeli wymuszać jakieś ograniczenia emisji? Rynek z czasem sam wyprze
energie z co2, jesli tylko energia ze źródeł odnawialnych okaże się tańsza.
-
Gość: iceman, *.centertel.pl
2014/11/18 18:17:13
Ziewanie jest oznaka oddychania powietrzem ze zwiekszona zawartością co2. Radzę przewietrzyć pomieszczenie, bo IQ z głowy uleci.
Nie taniej byłoby zalesiac nieużytki, aniżeli wymuszać jakieś ograniczenia emisji? Rynek z czasem sam wyprze
energie z co2, jesli tylko energia ze źródeł odnawialnych okaże się tańsza.
-
2014/11/18 18:22:20
@iceman

Byłem przy uruchamianiu naszego pierwszego miernika koncentracji CO2. Kiedy go włączyliśmy w pokoju zamkniętym oknem myślałem, że się zepsuł, tak wysoki był odczyt. Naprawdę parę osób jest w stanie wielokrotnie zwiększyć ilość tego gazu w zamkniętym pomieszczeniu. Dlatego radzę jednak czasem otwierać okna.
-
2014/11/18 19:11:22
Radzę przewietrzyć pomieszczenie, bo IQ z głowy uleci

Ale po co słuchać rad człowieka, który ma problemy z wnioskowaniem na poziomie elementarnym?
-
Gość: alfa_x, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/11/18 19:29:39
@iceman
Nie taniej byłoby zalesiac nieużytki, aniżeli wymuszać jakieś ograniczenia emisji?

Nie, nie byłoby taniej
naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-by-zwalczyc-globalne-ocieplenie-wystarczy-sadzic-wiecej-drzew-109

nudny jesteś .....
-
Gość: iceman, *.centertel.pl
2014/11/18 19:29:52
@arctic_haze

Ja z tym wietrzeniem na poważnie pisałem.


-
2014/11/18 20:14:38
Ja z tym wietrzeniem na poważnie pisałem.

Problem w tym, że piszesz o wietrzeniu zamiast wietrzyć.
-
Gość: iceman, *.centertel.pl
2014/11/18 20:21:34
A ograniczanie emisji gazów cieplarnianych i dalsza wycinka lasów efekt pewnie da.

-
2014/11/18 21:31:15
@iceman

"Czy ktoś w ogóle policzył koszty tego ograniczenia emisji? A energia? Skąd ją wziąć, by wyrobić się ze wszyskim w czasie? Jedyne szacowania kosztów, jakie pamiętam, to jakieś biliony pierdyliardów $, jakie świat będzie musiał wyłożyć na walkę wyimaginowanymi efektami wzrostu średniej globalnej temperatury."

greenmonk.net/2010/01/07/what-if-we-create-a-better-world-for-nothing/
-
2014/11/18 22:48:48
@iceman
A ograniczanie emisji gazów cieplarnianych i dalsza wycinka lasów efekt pewnie da.

Kto tutaj pisał o tym, że w ramach redukcji CO2 trzeba wycinać lasy?

Miotasz się od ściany do ściany. Nie rozumiesz prostych zdań.
-
Gość: iceman, *.internetia.net.pl
2014/11/19 00:22:44
Nie napisałem, że trzeba. Wycinka wielkich połaci lasów na świecie jest faktem. Skoro nasadzenia wpływu większego na klimat nie mają, to wnioskuję, że takowych nie będzie. Zahamowania tempa wycinki nie widać, więc wynika z tego, że będzie trwała nadal, nie w ramach redukcji CO2 oczywiscie, ale równolegle z nią w czasie.

Miotasz się od sufitu do podłogi. Nie myślisz zbyt logicznie. Otwórz jednak to okno.
-
2014/11/19 05:40:17
@iceman
Gdybyś zaczął zrozumiale formułować myśli, wszyscy byliby ci bardzo wdzięczni. Pójdę nawet o krok dalej i poproszę, żebyś w ogóle zaczął formułować jakieś myśli, bo na razie krążą one uporczywie wokół otwierania cudzych okien. Sformułuj jakąś tezę, przy której obstajesz (albo którą zamierzasz obalić), a potem spróbuj wskazać materiał dowodowy (to elementarne drogi Watsonie).

Inaczej nadal będzie ci wychodzić coś pomiędzy en.wikipedia.org/wiki/Stream_of_consciousness_(narrative_mode) a en.wikipedia.org/wiki/Schizophasia.
-
2014/11/19 08:43:07
@iceman

Masz ciągłe problem z rozumieniem tego, co czytasz. Ale po kolei.

Nie napisałem, że trzeba.

Napisałeś ironicznie o dalszym wycinaniu lasów, cytuję: " ograniczanie emisji gazów cieplarnianych i dalsza wycinka lasów efekt pewnie da"

Wycinka wielkich połaci lasów na świecie jest faktem.

Jest faktem.

Skoro nasadzenia wpływu większego na klimat nie mają,

Tego nikt nie napisał. Podałem ci źródło do obliczeń tego, że samo sadzenie drzew nie jest wystarczające do tego, by zrównoważyć nasze emisje. Nie wynika tego w żaden sposób, że trzeba wycinać lasy, bądź, że nie należy sadzić drzew.

to wnioskuję,

Jeśli pierwsza część implikacji to fałsz (a jest to fałsz) to druga cześć nie ma znaczenia. Całe zdanie jest fałszywe.

Zahamowania tempa wycinki nie widać, więc wynika z tego, że będzie trwała nadal, nie w ramach redukcji CO2 oczywiscie, ale równolegle z nią w czasie.

Oczywiście, że powinniśmy zahamować wycinkę drzew. Oczywiście powinniśmy też sadzić drzewa. Ale samo to nie zrównoważy naszych emisji z paliw kopalnych.
-
2014/11/19 09:01:23
errata do implikacji :-)

Z fałszu można wywnioskować cokolwiek. Chodziło mi o to, że z fałszywej przesłanki możesz wyciągnąć dowolne wnioski.
Creative Commons License