Kategorie: Wszystkie | Jaworowski | denialism | edukacja | media | researchblogging | varia
RSS
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Metod rekonstrukcji zmian stężeń atmosferycznego CO2 jest kilka, o różnej dokładności, rozdzielczości i zasięgu czasowym. Dzięki nim wiemy, że naszej cywilizacji udało się zaburzyć obieg węgla w przyrodzie w stopniu niespotykanym w ciągu ostatnich milionów lat. Oczywiście, "sceptycy" pozostają nieprzekonani. Wielu z nich twierdzi, że pompowanie setek miliardów ton węgla do atmosfery nie ma żadnego wpływu na jej skład, a za wzrost poziomu odpowiada jakieś inne źródło, które w cudowny sposób imituje izotopowy skład antropogenicznych emisji. A jako dowód na to, że obserwowane w ciągu ostatniego stulecia zmiany stężenia CO2 są w dużej części (albo całkowicie) naturalne, zwykle przywoływane są badania paleobotaników i rekonstrukcje oparte o zliczanie tzw. aparatów szparkowych.
niedziela, 21 czerwca 2009
Mit zielonej Grenlandii pojawia się w polskiej kontrariańskiej publicystyce z dużą regularnością. Nie chodzi już nawet o to, że w większości przypadków używa się go do walki ze słomianą kukłą w postaci "według teorii AGW klimat był niezmienny przed nastaniem cywilizacji przemysłowej, więc fakt istnienia historycznych i przedhistorycznych zmian klimatu tę teorię obalają".
piątek, 19 czerwca 2009
Pewnie już o tym słyszeliście - opublikowano raport posumowujący konferencję "Climate Change: Global Risks, Challenges & Decisions", która odbyła się w marcu w Kopenhadze. Publikacja ta, w odróżnieniu od raportów IPCC, pełni rolę głównie popularyzującą, wyjaśniając dlaczego naukowcy sądzą że jest nawet jeszcze gorzej niż przewidywano, i dlaczego dalsze odwlekanie decyzji o redukcji emisji gazów cieplarnianych jest po prostu niebezpieczne.
środa, 17 czerwca 2009
Jak pewnie zauważyli czytelnicy tego bloga, z reguły pisząc o "sceptykach" używam cudzysłowów. Powód jest prosty -- z reguły nie mają oni nic wspólnego z racjonalną, sceptyczną i krytyczną postawą. Trudno brać na poważnie kogoś, kto z jednej strony nie wierzy naukowym obserwacjom i posądza całe środowisko klimatologiczne o masowe fałszerstwa, a z drugiej bezkrytycznie akceptuje wszystkie znalezione w sieci faktoidy, jeśli tylko zgadzają się z tezami głoszonymi przez "sceptyka".
poniedziałek, 08 czerwca 2009
Przepraszam wszystkich czytelników tego bloga za długą, miesięczną przerwę w aktywności. Wstydliwie mogę się usprawiedliwiać tym, że w międzyczasie aktywność polskich "sceptyków" spadła, pomimo zbliżającego się wielkimi krokami COP15 w Kopenhadze.
Creative Commons License