Kategorie: Wszystkie | Jaworowski | denialism | edukacja | media | researchblogging | varia
RSS
czwartek, 30 lipca 2009
O tym, że większość sceptyków nie interesuje prawdziwa nauka, świadczą kontrowersje dotyczące artykułu autorstwa trzech znanych australijskich kontrarian: Johna McLeana, Chrisa de Freitasa i Boba Cartera.
poniedziałek, 27 lipca 2009
Miałem nie pisać o "aferze", którą anglojęzyczna blogosfera dawno już przemieliła, ale chyba się nie da -- polscy "sceptycy" są jak zwykle do tyłu z bieżącymi rewelacjami i ekscytują się czymś, o czym amerykańscy kontrarianie chętnie już zapomnieli.
sobota, 25 lipca 2009
Kiedy w czerwcu nadeszło El Niño, pomyślałem sobie że przynajmniej na kilkanaście miesięcy mamy spokój z mitem "globalnego ochłodzenia". Dziennik "Polska" udowodnił, jak płonne były to nadzieje, publikując artykuł Tomasza Pompowskiego.
piątek, 24 lipca 2009
I co z tego, pytają się "sceptycy", gdy już zmusi się ich do akceptacji faktu że działalność przemysłowa człowieka ma mierzalny wpływ na zawartość gazów cieplarnianych w atmosferze. Czy w przeszłości geologicznej Ziemi nie bywało dużo cieplej, niż możemy się spodziewać pod koniec XXI wieku? Czy nie zdarzało się tak, że poziom CO2 był wielokrotnie wyższy niż przewidywane jest nawet w najbardziej pesymistycznych projekcjach IPCC SRES?
środa, 22 lipca 2009
Chyba tylko sezonem ogórkowym można wytłumaczyć wysyp kolejnych testów na temat globalnego ocieplenia pojawiających się w podobno opiniotwórczych dziennikach i tygodnikach.
środa, 15 lipca 2009
U podstaw teorii antropogenicznego globalnego ocieplenia leży wiele lat badań i obserwacji, prowadzonych w licznych, czasami odległych od siebie dziedzinach. Niektóre z fundamentów tejże teorii są niemożliwe do zrozumienia bez dogłębnej znajomości wysoce specjalistycznych zagadnień.
środa, 08 lipca 2009
Paradoksem "sceptycznej" analizy szeregów czasowych jest z jednej strony przekonanie, że posiadane przez nas dane są absolutnie niewystarczające, by można było powiedzieć cokolwiek o zmianach klimatu; z drugiej zaś strony opieranie się o obserwacje i pomiary z zaledwie kilku tygodni, miesięcy lub lat, by tylko udowodnić własną teoryjkę (którą jest zwykle "globalne ochłodzenie").
wtorek, 07 lipca 2009
"Letnie wakacje, zapowiadają meteorolodzy, będą w tym roku letnie tylko z nazwy. Nawet wyjazd nie gwarantuje upałów – rok jest wyjątkowo zimny. Nikt zresztą nie potrzebuje do stwierdzenia tego faktu synoptyków, każdy przyzna, że tak jak tego lata nie marzliśmy już dawno".
Creative Commons License