Kategorie: Wszystkie | Jaworowski | denialism | edukacja | media | researchblogging | varia
RSS
czwartek, 24 września 2009
W 2007 roku ukazała się książka Dennisa Avery'ego i Freda Singera zatytułowana "Unstoppable Global Warming: Every 1500 Years", której autorzy argumentowali iż obecnie obserwowane ocieplenie jest tylko jedną z wielu cyklicznych zmian klimatycznych o całkowicie naturalnych przyczynach. Wraz z publikacją książki po internecie zaczęła krążyć lista "500 naukowców których badania przeczą teorii antropogenicznego globalnego ocieplenia", dołączając do innych dokumentów tego typu, o których już kiedyś pisałem.
czwartek, 17 września 2009

Dziennik "Polska The Times" napisał:

Pod lupą urzędników znalazły się nawet czajniki elektryczne. Istnieją już plany badań nad zwiększeniem wydajności energetycznej tych urządzeń. Jeśli okaże się, że ceną naszej porannej kawy czy herbaty jest zużycie przez te poczciwe blaszaki (lub czajniki plastikowe) zbyt dużej liczby kilowatów, czeka je niechybny wyrok skazujący na wycofanie z półek sklepowych.

Tymczasem oryginalne (fakt że mało wiarygodne) źródło, "The Sunday Times", twierdziło coś trochę innego:

Even the kettle is under intense scrutiny, with plans for a study into improving its energy efficiency. It is thought that researchers will look at kettles that heat a set number of cups.

Nie chodzi więc o zwiększanie wydajności czajnika, tylko o wymuszenie zmiany ludzkich nawyków. Zagotowanie wody w czajniku elektrycznym jest bowiem zbyt łatwe, przez co nikt nie zwraca uwagi na ilość nalanych do niego filiżanek. Co z tego, że teoretycznie czajnik ma sprawność bliską maksymalnej, skoro i tak używamy go do podgrzewania wody, której nie wykorzystujemy?

21:01, perfectgreybody , media
Link Komentarze (30) »
środa, 16 września 2009
Nigdy bym nie przypuszczał, że obserwowanie recesji lodowców może być tak fascynujące...
wtorek, 15 września 2009
W poprzedniej notce, opierając się o prawo Stefana-Boltzmanna oraz kilka pozyskanych empirycznie parametrów, skonstruowaliśmy zerowymiarowy model "klimatu" dla pozbawionego atmosfery kawałka skały . Pomimo jego prostoty, możemy poczynić kilka obserwacji, które będą aktualne dla bardziej skomplikowanych modeli, a także dla prawdziwej Ziemi.
czwartek, 10 września 2009
Obok wiary w teorie spiskowe i przeświadczenia, że naukowcy oszukują podatników, charakterystyczną cechą sceptycznego dyskursu jest obsesyjna nieufność "sceptyków" względem metod numerycznych i modeli komputerowych używanych przez klimatologów. Wynika ona z głębokiego przekonania, że występujące w przyrodzie fenomeny podzielić można na takie, które da się opisać przy pomocy ołówka i kartki papieru, oraz takie, których opisać się w żaden sposób nie da. System klimatyczny Ziemi ma należeć według "sceptyków" do tej drugiej kategorii, z czego rzekomo wynika, że jakiekolwiek projekcje odnoszące się do jego przyszłej ewolucji są niemożliwe.
Creative Commons License